Władimir Bukowski: Putin przypomina szczura zapędzonego w kąt, nie ma nic do stracenia, dlatego może być niebezpieczny

 |  Written by Ursa Minor  |  0

- Dziś Putin przypomina szczura zapędzonego w kąt. Nie ma możliwości ucieczki, dlatego nie ma nic do stracenia. Właśnie dlatego może być bardzo agresywny i niebezpieczny - mówi "Rz" Władimir Bukowski, rosyjski dysydent i pisarz

Rz: Kto jest odpowiedzialny za zestrzelenie malezyjskiego samolotu nad Ukrainą?

Władimir Bukowski: Prawną odpowiedzialność powinni ponieść ci, którzy wciskali guzik. Niewykluczone, że rosyjskie służby już zlikwidowały tych ludzi i oni już nigdy nie staną przed sądem. Personalną i polityczną odpowiedzialność ponosi Władimir Putin.

Czy ta tragedia pogrąży rosyjskiego prezydenta?

Na razie nie odbije się na jego karierze. Putin ma poważniejszy problem, ponieważ porzucił swoich bojówkarzy na wschodzie Ukrainy. Konflikt ten ewidentnie skończy się porażką separatystów i wszyscy ci, którzy byli zaangażowani w tę awanturę, obarczą winą za to właśnie Putina. Tej bezsensownej wojny nie wybaczą mu ludzie z jego najbliższego otoczenia, ponieważ ucierpiały na tym ich interesy. Prezydent Rosji traci swoją dominującą pozycję, ponieważ dziś wszyscy odwrócili się od niego. Dla Putina ta sytuacja nie skończy się jedynie patem, tylko matem.

Ale rosyjskie społeczeństwo nadal popiera politykę Putina.

Rosjanie nie popierają i nie wierzą Putinowi. Tworzy on jedynie mityczny obraz „wielkiego państwa", który działa jako środek kompensujący codzienne kompleksy i problemy. Przeciętny Rosjanin myśli: mimo że panuje fatalna sytuacja i znajdujemy się w głębokiej przepaści, zajęliśmy Krym i jesteśmy z tego dumni. Przypomina mi to wydarzenia z 1961 roku, kiedy Gagarin poleciał w kosmos. To były głodne lata w Rosji. W sklepach były totalne pustki, babcie na ulicach sprzedawały jedynie czosnek niedźwiedzi, a kolejka za machorką ciągnęła się przez dwa kilometry. Mimo to ludzie skakali z radości, gdy dowiedzieli się o locie Gagarina.

Czy tym razem propagandy wystarczy, by odsunąć śmierć 298 niewinnych ludzi na drugi plan?

Dziś Putin przypomina szczura zapędzonego w kąt. Nie ma możliwości ucieczki, dlatego nie ma nic do stracenia. Właśnie dlatego może być bardzo agresywny i niebezpieczny. Mam jednak duże wątpliwości, czy jego otoczenie pójdzie z nim do końca w tej wojnie. Nikt nie chce tracić jeszcze większych pieniędzy, wchodząc w konfrontację z Zachodem. Jak również żaden z putinowskich miliarderów nie chce pozostać wyrzutkiem w świecie. Putin pójdzie do końca i prawdopodobnie wymyśli jakąś kolejną awanturę. Może np. zdecydować się na interwencję zbrojną na Ukrainie, a później próbować targować się z Brukselą i Waszyngtonem w zamian za wycofanie wojsk z Ukrainy. Przedtem Moskwa będzie próbowała uniemożliwić przeprowadzenie rzetelnego śledztwa w sprawie zestrzelenia malezyjskiego samolotu, niszcząc dowody swojej odpowiedzialności.(...)

http://www.rp.pl/artykul/107684,1127718-To-nie-ostatnia-awantura-Putina....
5
5 (1)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>