
Siedmiolecie rządów Tuska oczywiście ma swój ciężar gatunkowy. Lista dokonań i zaniechań jest długa i znana, a krajobraz, który po tych siedmiu latach widzimy, trafnie i syntetycznie określił minister Sienkiewicz, językiem, który jest zrozumiały dla środowiska rządzących. Jakoś tak już przyzwyczailiśmy się do tego stanu, w którym znajduje się Polska zarządzana przez IIIRP – totalnej niemocy, potiomkinowskich wsi kreowanych przez propagandę i manipulacji medialnych zamydlających rzeczywistość, dojutrkowania i braku wizji państwowej.
(4)