Rządy PiS-u i czy będę na tą partię głosować?

 |  Written by krzysztofjaw  |  2
Tak, będę głosować i to mimo, że mam do tej partii dużo zastrzeżeń, ale jestem realistą i chcę głosować na tych, co choć w skrytości ducha mają polskość na pierwszym miejscu. Na dzień dzisiejszy nie ma po prostu alternatywy: albo partia polska, albo antypolska.  Tylko taki podział jest słuszny i wedle tego podziału winniśmy wybierać swoich przedstawicieli do sejmu i senatu.


ZP z PiS-em na czele po raz pierwszy od 1989 roku realizuje swoje obietnice wyborcze. Tak nie było nigdy lub zabrakło czasu jak w przypadku haniebnie odwołanego przez Bolka rządu J. Olszewskiego i też przez specsłużby pierwszego rządu PiS. Teraz ta partia miała większość parlamentarną i mogła zrealizować to, co zapowiadała. Nie ma większej wiarygodności dla partii jak jej program i jego późniejsze wdrażanie w życie. A tak PiS czynił od samego początku.


Jednakże napisałem, że wiele z obietnic mimo wszystko nie zostało do końca spełnionych. Zawsze pisałem, że jeżeli coś będzie mi się nie podobało, to będę pisać o tym otwarcie.


Chodzi mi głównie o veta prezydenta A. Dudy w sprawach dotyczących sądownictwa. To zahamowało reformy "tej nadzwyczajnej kasty ludzi" i nie wiem na jak długo. Nie uwolniono też zawodów prawniczych o co onegdaj zabiegał Z. Ziobro. Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego?


Nie podoba mi się też to, że nie ujawniono Aneksu do Raportu z likwidacji WSI, o co prawa strona internetu zabiegała od dawna. Co tam jest w tym aneksie, że nawet PiS nie zdecydował się go ujawnić?


Kolejnymi niespełnionymi obietnicami prezydenta są: brak wystarczającej pomocy dla kredytobiorców zaciągających pożyczki we frankach szwajcarskich oraz brak inicjatywy ustawodawczej likwidującej sławetną ustawę 1066 o bratniej pomocy. Z tą ostatnią też nie wystąpił PiS, czemu się naprawdę dziwię.


Nie wprowadzono też podatku obrotowego dla wielkich sieci handlowych, choć w tym zakresie trwają prace, ale jak się potoczą... któż to wie.


Inną - dla mnie ważną - jest ustawa zakazująca aborcji i eutanazji. Są w sejmie projekty takich ustaw, ale PiS odkłada je w nieskończoność. Wiem, że temat jest trudny, ale warto podkreślić nasze chrześcijaństwo, o którym mówił ś.p. święty Jan Paweł II, który uważał, że to właśnie z naszego kraju popłynie ozdrowieńczy i chrześcijański powiew powrotu Europy do korzeni własnego istnienia.


Warte jest też podkreślenie, że PiS jednoznacznie nie potępił  amerykańskiej ustawy 447 JUST. Były tylko werbalne zapowiedzi, że nic nikomu się nie należy, ale to nam jako ofiarom II WŚ. Więc pytam: Dlaczego odłożono w zakamarkach sejmu projekty w tej sprawie, które uwypukliły ten temat? Dlaczego wybory są 13 października? Czyżby dlatego, że do końca października przedstawiciel USA ma przedstawić raport z realizacji w Polsce tej ustawy? To też wzbudza u mnie niepokój i dlatego ciszyłbym się, gdyby do sejmu dostała się Konfederacja, która pełniłaby rolę podobną jak Jobbik na Węgrzech.


I jeszcze jedna i to bardzo wrażliwa sprawa. Uważam, że PiS za mało ściga przestępców z czasów PO-PSL, ale też wcześniejszych rządów. Są Komisje Śledcze, jest CBA i inne służby. Czyżby na złodziei i antypolaków nie było paragrafów. Są i trzeba z nich korzystać najmocniej jak potrafimy, bo nie możemy tolerować zdrajców polskiej racji stanu.


Zdaję sobie sprawę,że cztery lata rządzenia to za mało, aby wszystko zrobić, ale w niektórych sprawach wcale nie trzeba wielkiego wysiłku i mam nadzieję, że ten wysiłek zostanie podjęty w następnej kadencji ZP z PiS-em na czele.


Ale też zdaję sobie sprawę z kłopotów jakie PiS musiał pokonać i zrobił to wyśmienicie. Potrzeba było niezwykłego wyczucia, aby przetrwać te cztery lata. Zakładanie partii i organizacji, które miały obalić rząd na ulicach, pucz w sejmie, nawoływania do przelewu polskiej krwi, wołanie o pomoc zewnętrzną (UE) to tylko niektóre posunięcia totalsów z opozycji. Nic na szczęście im się nie udało, bo PiS nie dał się "wkręcić" w narrację drugiej Targowicy dbając o spełnienie obietnic wyborczych. I tak trzymać dalej, bo Polacy są naprawdę mądrzy i widzą kto jest ich wrogiem a kto przyjacielem!




Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com


Post jest chroniony prawem autorskim. Może być kopiowany w całości lub w części jedynie z podaniem źródła tekstu na bloggerze lub innym forum, gdzie autorsko publikuję. Dotyczy to również gazet i czasopism oraz wypowiedzi medialnych, w których konieczne jest podanie moich personaliów: Krzysztof Jaworucki, bloger "krzysztofjaw".
5
5 (2)

2 Comments

Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm

 I tak trzymać dalej, bo Polacy są naprawdę mądrzy i widzą kto jest ich wrogiem a kto przyjacielem!

Mójbosz.....
Obrazek użytkownika ro

ro
Kilka dni temu Internet zacytował "Rzeczpospolitą", według której projekt Kukiza został oceniony przez prawników jako bubel.  Ponoć zawarty był w nim "paragraf" na... samo żądanie odszkodowania. Czyli gdyby 2 września w Warszawie Trump wspomniał o mieniu bezspadkowym, to nasz Javert powinien nałożyć mu kajdanki... 
 
Można się oczywiście dopatrywać spisku (sojusz Kaczyńskiego, kauzyperdów i Hajdarowicza?), ale Bogiem a prawdą, słuchając pana Pawła gdy nie śpiewa (a nawet ostatnio gdy śpiewa na wiecach) tudzież  przedstawicieli Jego rozbiegłej trzódki: sklepu z rozumem - by zacytować pana Zagłobę - nie założą.

A mówiąc serio: kwestia mienia bezspadkowego jest w Polsce uregulowana prawnie i procedowanie ustawy Kukiza byłoby co najmniej dziwne... Coś takiego, jakby na życzenie opozycji przyjąć dodatkową ustawę o niedziałaniu Kodeksu karnego wstecz. Nawiasem mówiąc ustawa dopuszczająca działanie prawa wstecz (z tym że nie prawa karnego) od bez mała 20 lat ma się dobrze. Albo ustawę o ruchu prawostronnym.  

Do "franków" i ustawy 1066 dorzucam niewypowiedzenie Konwencji Stambulskiej - to jest problem, przy którym 447 to pikuś. 

Pozdrawiam

Więcej notek tego samego Autora:

=>>