List otwarty do Narodu Rosyjskiego i władz Federacji Rosyjskiej

 |  Written by Szary Kot  |  8

Zaniepokojeni sytuacją polityczną, gospodarczą i finansową w świecie, a w szczególności na Ukrainie zwracamy się do władz Federacji Rosyjskiej o nieustępliwość w stosunku do władz i organizacji państw zachodnich – w tym polskich, które reprezentują dyktat neo – konserwatystów amerykańskich oraz spadkobierców ludobójczej organizacji UPA, których celem jest włączenie w swoją strefę wpływów Ukrainy bez względu na koszty i straty samej Ukrainy.

 

List otwarty do Narodu Rosyjskiego i władz Federacji Rosyjskiej.
Prezydent Federacji Rosyjskiej, Pan Władimir Władimirowicz Putin
Przewodnicząca Rady FR, Pani Walentina Iwanowna Matwijenko
Premier FR , Pan Dmitrij Anatoljewicz Miedwiediew

Minister Spraw Zagranicznych FR, Pan Siergiej Wiktorowicz Ławrow

Narody Rosji, Drodzy Bracia Rosjanie!

Tysiące Polaków, wiernych Niepodległej Polsce i suwerennemu narodowi polskiemu, zarówno zorganizowani, jak i osoby nie zrzeszone jesteśmy oburzeni, zawstydzeni i nie zgadzamy się z działaniami obecnych władz i ich koncesjonowaną opozycją parlamentarną w Polsce, którzy wykonują zadania narzucone im przez ich zachodnich mocodawców.

Odegrali oni perfidną rolę w przygotowaniach i przeprowadzeniu zbrojnego zamachu na demokratycznie wybrane władze bratnich narodów Ukrainy. Awanturnicza polityka antypolskiej klasy politycznej i olbrzymie ich zaangażowanie na Majdanie, pomoc w szkoleniu i zbrojeniu faszystowskich Banderowców, którzy dla zdobycia w sposób zbrojny władzy na Ukrainie, posunęli się nawet do zabijania własnych cywilnych demonstrantów „pokojowo nastawionych” oraz funkcjonariuszy Berkutu. Polityka taka zasługuje na najwyższe potępienie. Cały imperialistyczny zachód, na czele z amerykańską administracją, juntą kijowską i marionetkami politycznymi w Polsce ma ukraińską krew na rękach.

Było to naśladowanie i kontynuacja banderowskich band, które to bandy dokonywały ludobójstwa Słowian – Polaków, Rosjan, Białorusinów, Ukraińców oraz Żydów w czasie II W.Ś., dziś w nowej formie opracowanej i wdrożonej w roku 1992, która zwie się Doktryną Wolfowitza.

To pokazuje dobitnie, jak bardzo ci marionetkowi politycy są uzależnieni i usłużni swoim mocodawcom dążącym do destabilizacji w naszym regionie. Wpisuje się to w plany tzw. zachodu mające na celu zapanowanie nad całym światem przez grupkę ludzi pociągających za sznurki i nie mających żadnych oporów w przeprowadzaniu akcji zamachów, morderstw, wzniecania rewolucji, wzniecania wojen, dopuszczając się aktów ludobójstwa i czystek etnicznych w imię budowy ,,demokracji”.

Zniewalanie narodów świata i podporządkowywanie sobie kolejnych państw poprzez obalanie rządów przekupstwem, mordami, kolorowymi rewolucjami, wojnami proxy, etc. prowadzi do ogólnoświatowej destabilizacji i do III wojny światowej.

Duża ilość polskich organizacji pozarządowych oraz tysiące Polaków nie zrzeszonych, pozbawionych głosu i możliwości dostępu do mass mediów – sprzeciwia się tym wrogim dla ludzkości działaniom i solidaryzuje się z władzami Federacji Rosyjskiej w podejmowanych działaniach, zarówno tych dotyczących Ukrainy, jak również wcześniej w sprawie Syrii oraz w wielu innych sytuacjach. Doceniamy tu, szczególną pozytywną rolę Pana prezydenta Władimira Putina.

Więcej:

http://www.konserwatyzm.pl/artykul/12129/zygmunt-wrzodak-list-otwarty-do...


 
0
No votes yet

8 Comments

Szary Kot's picture

Szary Kot
Ciekawe, czy prokuratorzy zapukają do drzwi tych sygnatariuszy?
Pytanie retoryczne, oczywiście....
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
ro's picture

ro
Chyba ani jedno, ani drugie...
Mnie tylko zastanawia, czy ci "zainstalowani" tutaj, powiedzmy cztery - sześć pokoleń temu, przekazywali swoim potomkom, że "nadejdzie taki dzień, kiedy ty, lub twój syn, a może wnuk będzie musiał odpowiedzieć na zew swojej prawdziwej ojczyzny"?  

Powtarzam to od lat, z sarkazmem, ale z upływem czasu coraz bardziej co do tego przekonany, że ilość "cukru w cukrze" jest poziomie nie większym, niż 35 - 40%.
Szary Kot's picture

Szary Kot
piąte, szóste, czy ósme pokolenie, to won za Don, a nie udawać polskich obywateli.
Niechby nas zostało i 35-40 %, ale ilość przynajmniej przeszłaby w jakość.
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
ciociababcia's picture

ciociababcia
Nazwa Rusi i Rusinów
PiotrJakubiak

Opowiadanie starych historii może być nudne, ale okazuje się, że dewastacja w świadomości historycznej Polaków poczyniona przez okupację rosyjską i komunizm jest tak ogromna, że trzeba zaczynać wszystko od początku i raz jeszcze opowiadać to, co powinno być nauczane w każdym domu polskim, w przedszkolu i w szkole.

Uważa się, że w każdej legendzie jest ziarno prawdy, ale „legenda” o Lechu, Czechu i Rusie jest wyjątkiem potwierdzającym tę regułę, albo... w ogóle nie jest legendą. Jest to wyjątkowo nieszczęśliwe opowiadanie, które narobiło wiele złego w świadomości Polaków. Nie było trzech braci. Braci było tylko dwóch. O ile Czesi są bliskimi krewnymi Lechitów, o tyle Rusowie nie mają tu nic do rzeczy. Byli Waregami, a więc Germanami.

W roku 862 skandynawscy Waregowie z plemienia Rusów opanowali ziemię Słowian nowogrodzkich i ich wódz Ruryk został panem Nowogrodu Wielkiego. W roku 864 dwaj wodzowie normańscy z tegoż plemienia Rusów, Askold i Dir, dopłynęli Dnieprem do Kijowa i zajęli ten polański gród. Następca Ruryka, Oleg, zamordował Askolda i Dira w roku 880, przeniósł się z Nowogrodu do Kijowa i zmusił okoliczne plemiona słowiańskie do uznania jego władzy. Od tego czasu wszystkie ziemie słowiańskie wzdłuż biegu Dniepru zaczęto nazywać nazwą plemienną zdobywców, to jest Ruś. Waregowie narzucili Słowianom nazwę, ale przejęli od nich język i już w trzecim pokoleniu zesłowiańszczyli się (podobnie jak to stało się z Bułgarami, którzy podbili bałkańskich Słowian, dali im nazwę, ale sami zaginęli doszczętnie). Sto lat potem wareski książę nowogródzki Waldemar, zwany po słowiańsku Włodzimierzem, zdobył Kijów, zamordował brata Jaropełka i przyjął chrzest w obrządku greckim (bizantyjskim). W Kijowie założył metropolię kościoła prawosławnego z językiem liturgicznym staro-cerkiewno-słowiańskim (988).
W ten sposób powstała Ruś Kijowska i przetrwała prawie 300 lat. W XIII wieku rozbili ją i całkowicie sobie podporządkowali Tatarzy. Metropolita kijowski uciekł na północ i ostatecznie do Moskwy. W XIV wieku Tatarów pokonali Litwini i zajęli całą dawną ziemię słowiańską z wyjątkiem części południowo-zachodniej, która zachowała nazwę Rusi, zwanej Halicką od stolicy w Haliczu lub Czerwoną od dawnej stolicy w Czerwonogrodzie (Galicja, Hałyczyna) , drogą spadku przeszła we władanie Kazimierza Wielkiego i stała się częścią Polski. Pamięć o państwie Waregów przechowała się jednak w nazywaniu litewskich ziem ukrainnych „ruskimi”. Tutejsi Słowianie nazywali się Rusinami, bo pamięć o przedwareskich nazwach plemiennych już zaginęła. Przypomnijmy znaczenie: nazwa Rusy lub Rusowie oznacza skandynawskich Waregów (VIII – XI wiek), nazwa Rusini oznacza słowiańskich mieszkańców Rusi Kijowskiej czyli naród zwany od XIX wieku Ukraińcami. Nazwa Rusinów przetrwała aż do czasu publikacji Hruszewskiego „Historii Ukrainy-Rusi” (1898-1937), który uznał za właściwszą nazwę Ukraińców. Obecnie Rusinami nazywa się tylko mieszkańców Rusi Podkarpackiej. Przymiotnik ruski odnosi się do Rusi Kijowskiej, Rusi Halickiej lub do Rusinów (od nich także przymiotnik rusiński). Pierogi ruskie znaczy pierogi ukraińskie, podobnie jak barszcz ukraiński.
W międzyczasie kapłani obrządku wschodniego, którzy osiedlili się w Moskwie, nazwali ten kraj w swoim języku „ruskim”. Władcy państewka moskiewskiego, mając pod swoimi skrzydłami głowę Kościoła słowiańskiego, zaczęli rościć sobie pretensje do „zbierania” innych ziem „ruskich”. Byłby to pomysł szalony, gdyby nie fakt, że Rusini w państwie litewskim i polskim wyznawali tę samą wiarę co teraz Moskwa. Faktor religijny zadecydował więc o wzmocnieniu „argumentów” rosyjskich (państwo rosyjskie powstało w XVII-XVIII wieku, rozwijając się z księstwa moskiewskiego). Kiedy w roku 1988 Ukraińcy obchodzili tysiąclecie chrztu, Rosjanie bezczelnie „podłączyli się” do uroczystości, twierdząc, że to jest także ich tysiąclecie. Cały angielskojęzyczny świat przyjął to potulnie do wiadomości. W języku angielskim słowo Ruś jest powszechnie tłumaczone jako Russia, czyli tożsame z Rosją. Prawidłowe tłumaczenie powinno być Ruthenia lub Rus (Kievian Rus – IX-XIII w).


http://blogmedia24.pl/node/53118

Za wikipedią:
Pradzieje Ruskie
http://wis.org.pl/forum/viewtopic.php?f=153&t=250&p=10746&hilit=waregowie#p10746

_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

ro's picture

ro
NIGDY wprawdzie nie uważalem, że Rus był bratem Lecha i Czecha, ale to raczej z przekonania o jego mongolskich korzeniach, co potwierdzałaby mimikra wpisana w geny i tradycję.
Są ludy, które się asymilują i są takie, które na rewersie i awersie  mają Kulturkampf. To co wiemy z autopsji o Germanach (HAKATA), raczej przeczy "zdolnościom adaptacyjnym" naszych przyszywanych braci.
Jednak nie jestem historykiem. Nawet nigdy nie umawiałem się na randki ze studentkami historii  crying (w Gliwicach nie było i nie ma uniwersytetu).

Jednak przy jednej rzeczy będę się upierał (mimo, że mądrzy ludzie, nie wyłączając samego JKM) przekonywali mnie, że jest inaczej:
Galicja NIE JEST synonimem Hałyczyny. Galicja to biedna (i wyśmiewana przez frankofońskich d...w kraina w Hiszpanii, a Halyczyna, to biedna i wyśmiewana przez rodzime papugi, z upodobaniem i wygłaszających gupstwa w rodzaju "Polskiego Carcasone", Wenecji Pólnocy", czy  Paryża Wschodu", kraina w okolicy niegdyś powiatowego miasteczka w województwie stanisławowskim.. Nie ma moim zdaniem powodu, żeby dwie nazwy na różnych krańcach Europy pochodziły od tego samego koguta. 
Halicz to Halicz, a Galicja to Galicja.

Jednak nie jestem historykiem, etc 
MD's picture

MD
Zastanwiające ilu "magistrów z kropką" podpisało się pod tym "adresem do cara Putina", przecież tam po każdym skrócie mgr jest kropka ;) Z jednej strony nawet zabawne ale jest to znacząca przesłanka iż mamy do czynienia z kolejnym "polrewkomem".

Więcej notek tego samego Autora:

=>>