Wakacyjny Andrzej Rosiewicz
Znany piosenkarz Andrzej R. odsłonił ostatnio swoją gwiazdę na rynku w Opolu. Niezależna fundacja przyznała mu tytuł i ufundowała mu Gwiazdę Festiwalu Opolskiego. Odkrywając gwiazdę, artysta z zasłoną wykonał taniec toreadora, a potem nad swoją gwiazdą zrobił 25 pompek, prezentując olimpijską formę. Nic dziwnego, jest to w końcu były harcerz, były sportowiec, a obecnie estradowy odrzutowiec. Przemawiając do miejscowej ludności, artysta poinformował, że jego ochroniarz „doniósł mu życzliwie”, że car Rosji Władimir P. jest zadowolony, że gwiazda jest 5-ramienna, co pozwoli mu wkroczyć w obronie uciskanych mniejszości narodowych. Artysta zwrócił się z apelem do opolan: „Nie odrywajcie się od Polski, chcę mieć gwiazdę w kraju, a nie za granicą”. Jakaś wielbicielka uspokoiła artystę, że się nie oderwą, bo połowa mieszkańców jest zza Buga.
PS
– Słyszała pani, że Donald T. ma być aresztowany wraz z synem za aferę Amber Gold?
– Nie.
– Ja też nie, ale przyjemnie się słucha, co?
– No.