Jeśli dobrze zrozumiałem, mecenas Hambura zadaje panu Rzeplińskiemu pytanie, czy jest on jeszcze prawnikiem?
Pytanie jest tylko pozornie absurdalne: Rzepliński ukończył studia prawnicze, jest profesorem, ale od szeregu lat zajmuje się polityką. Fakt, uprawia tę politykę w obszarze w którym styka się z prawem, ale są to kontakty dość specyficzne i jak wykazuje mecenas Hambura, pan Rzepliński ma kłopoty z właściwym stosowaniem procedur.
Sytuację taką można odnieść do naukowca, który referuje swoją teorię, do której doszedł, lekce sobie ważąc procedury, w tym przypadku badawcze.
1 Comments
Między wierszami
01 January, 2016 - 21:21
Pytanie jest tylko pozornie absurdalne: Rzepliński ukończył studia prawnicze, jest profesorem, ale od szeregu lat zajmuje się polityką. Fakt, uprawia tę politykę w obszarze w którym styka się z prawem, ale są to kontakty dość specyficzne i jak wykazuje mecenas Hambura, pan Rzepliński ma kłopoty z właściwym stosowaniem procedur.
Sytuację taką można odnieść do naukowca, który referuje swoją teorię, do której doszedł, lekce sobie ważąc procedury, w tym przypadku badawcze.