Rz: Za cyberatakami na wytwórnię filmową Sony Pictures, która wyprodukowała film obśmiewający Kim Dzong Una, stoi podobno Korea Północna. Dlaczego Kim Dzong Un mógł zdecydować się na tak ostrą reakcję?
Prof. Waldemar J. Dziak: To nic nowego, że Korea Północna się zezłościła. Można by wymienić kilkadziesiąt podobnych historii, gdy jej przywódcy reagowali w sposób co najmniej dziwny: a to koreańscy piłkarze po słabym występie lądowali w obozach pracy, a to ktoś ginął wraz z całym najbliższym otoczeniem za – wydawałoby się – jakąś błahostkę. Zdarzało się także, że dyplomaci północnokoreańscy porywali autorów nieprzychylnych książek o Kim Ir Senie czy Kim Dzong Ilu, bywało nawet, że ich mordowali.
http://www.rp.pl/artykul/1168526.html?referer=glowna
Prof. Waldemar J. Dziak: To nic nowego, że Korea Północna się zezłościła. Można by wymienić kilkadziesiąt podobnych historii, gdy jej przywódcy reagowali w sposób co najmniej dziwny: a to koreańscy piłkarze po słabym występie lądowali w obozach pracy, a to ktoś ginął wraz z całym najbliższym otoczeniem za – wydawałoby się – jakąś błahostkę. Zdarzało się także, że dyplomaci północnokoreańscy porywali autorów nieprzychylnych książek o Kim Ir Senie czy Kim Dzong Ilu, bywało nawet, że ich mordowali.
http://www.rp.pl/artykul/1168526.html?referer=glowna
No votes yet