„Dziennik” dopatrzył się na wzorze nowego dowodu sporych różnic w wyglądzie godła z godłem wzorcowym. Dziennikarze zauważyli różnice w wyglądzie ogona oraz charakterystycznych cieni. Ma to wyglądać jak zupełnie nowy projekt, niezgodny z ustawą o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej.
- Jest to tym bardziej dziwne, że w pierwotnej wersji projektu nowego dowodu orzełek niczym się nie różnił. Po co ktoś to zmienił? Nie wiem. Ale w resorcie zapanowała mała konsternacja – mówi informator „Dziennika”.
MSW, które pilotuje program wymiany dowodów uspokaja, że z orzełkiem wszystko jest w porządku, a nieporozumienie spowodowane jest niższą rozdzleczością rysunków poglądowych ze wzorem nowych dowodów.
- W konsekwencji nie wszystkie detale ukazane na wizualizacji odwzorowują precyzyjnie projekt nowego dowodu osobistego – usłyszał „Dziennik” w MSW.
Wyjaśnienia MSW są logiczne. Jednak znając dokonania urzędników jedno jest pewne: trzeba patrzeć im na ręce.
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/co-z-tym-orlem-na-nowych-dowodach,11489436220#ixzz3B9CBFnjG