Pielgrzym walczy o życie

 |  Written by ciociababcia  |  3

Szedł w pielgrzymce na odpust do Matki Bożej Sianowskiej – Królowej Kaszub. W drodze został pobity przez czterech nieznanych sprawców.

21-letni mężczyzna przeszedł w szpitalu w Gdańsku operację usunięcia krwiaka i jest utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Jak mówią lekarze, jego stan jest ciężki.

Jak poinformował prok. Remigiusz Signerski z Prokuratury Rejonowej w Kartuzach, zdarzenie miało postać pobicia – nie bójki, gdzie występują dwie równorzędnie atakujące się strony. – Sprawa dotyczy pobicia przez czterech, na razie nieustalonych, sprawców jednego z uczestników pielgrzymki, która odbywała się do Sianowa – wyjaśnił prokurator i dodał, że jeden ze sprawców posługiwał się drewnianą pałką.

Młody pielgrzym został zaatakowany i pobity za to, że szedł w pielgrzymce, że w ten sposób wyznawał swoją wiarę. Czterech agresorów napadło go tylko dlatego, że jest katolikiem. To kolejny akt prześladowania za wiarę, za odważne przyznawanie się do Chrystusa.

http://naszdziennik.pl/wp/87525,pielgrzym-walczy-o-zycie.html

0
No votes yet

3 Comments

ciociababcia's picture

ciociababcia

Pątnik, który został pobity w czasie pielgrzymki do Matki Bożej Sianowskiej Królowej Kaszub, wciąż pozostaje w stanie śpiączki farmakologicznej.

Mężczyzna doznał poważnych urazów głowy. W szpitalu w Gdańsku przeszedł operację usunięcia krwiaka.

Prokurator Remigiusz Signerski z Prokuratury Rejonowej w Kartuzach powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, że sprawcy napadu wciąż nie zostali zatrzymani. – Trwają przesłuchania świadków, którzy mają pomóc w identyfikacji agresorów. Najprawdopodobniej są to mężczyźni z okolicy Staniszewa, gdzie doszło do pobicia. Znaleźliśmy już narzędzie, którym pobito ofiarę – elementy kija – mówi prokurator, dodając, że sprawa nie jest prosta, gdyż do zdarzenia doszło w nocy, co znacznie utrudnia identyfikację sprawców.

Podłożem pobicia mógł być wcześniejszy konflikt pomiędzy miejscowymi i pielgrzymami w sklepie spożywczym. Tam jednak udało się sprawę załagodzić i pielgrzymi poszli na miejsce spoczynku – do Zespołu Szkół w Staniszewie. Wtedy wpadło tam co najmniej czterech mężczyzn. Najpierw uderzyli brata przebywającego w szpitalu mężczyzny w twarz. Kiedy stanął w jego obronie, został dotkliwie pobity. Z dużymi obrażeniami głowy został przewieziony na SOR w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach, a następnie przetransportowany do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie przeszedł operację usunięcia krwiaka. Wciąż jest nieprzytomny, walczy o życie. Również trzeci pielgrzym biorący udział w wydarzeniu doznał lekkiego urazu.

http://naszdziennik.pl/wp/87747,pielgrzym-wciaz-w-spiaczce.html

_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

Więcej notek tego samego Autora:

=>>