Szwedzka armia postawiona w stan gotowości [rmf24.pl]

 |  Written by Ursa Minor  |  5

Szwedzkie siły zbrojne " rozpoczęły w piątek operację zwiadowczą na dużą skalę”. Powodem alarmu jest zgłoszenie o "obcej aktywności podwodnej w archipelagu sztokholmskim". Gazeta „Dagennyheter” twierdzi, że był to anonimowy telefon od osoby prywatnej.

/PONTUS LUNDAHL /PAP/EPA
/PONTUS LUNDAHL /PAP/EPA

Pościg za rzekomym obiektem w wodach archipelagu wszczęto po zgłoszeniu od osoby prywatnej. Osoba ta zadzwoniła do wojska i poinformowała, że widziała podejrzany obiekt w zatoce Kanholmsfjärden.

Sprawę traktujemy bardzo poważnie - oświadczył dowodzący operacją komandor Jonas Wikstroem. Do akcji włączono "kilkaset jednostek", w tym okręty, samoloty oraz helikoptery.

Komandor Wikstroem nie chciał ujawnić, czy chodzi o okręt podwodny ani też z jakiego państwa może pochodzić obca jednostka. Nadmienił jedynie, że operacja odbywa się w rejonie archipelagu sztokholmskiego, gdzie panuje duży ruch morski.

W ostatnich miesiącach szwedzkie siły zbrojne informowały o incydentach z udziałem samolotów rosyjskich.



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-szwedzka-armia-postawiona-w-stan-go...
5
5 (1)

5 Comments

Ursa Minor's picture

Ursa Minor
Tajemniczy tankowiec. Płynął na pomoc rosyjskiemu okrętowi?

Rosyjski tankowiec NS Concorde płynący na Bałtyku w sobotę wieczorem gwałtownie przybrał kurs na wschód. Stało się to po tym, jak ujawniono, że szwedzka armia szuka na wodach archipelagu sztokholmskiego rosyjskiej łodzi podwodnej typu Triton-NN. Szwedzkie media sugerują, że statek odebrał sygnał SOS od uszkodzonego okrętu podwodnego i już był w drodze na pomoc.

/PONTUS LUNDAHL /PAP/EPA
/PONTUS LUNDAHL /PAP/EPA
/
/

NS Concord był wcześniej w drodze do Öresund na wodach międzynarodowych. W środę zboczył z kursu i zaczął kierować się w stronę archipelagu sztokholmskiego. Kiedy w sobotę wieczorem wyszło na jaw, że szwedzka marynarka poszukuje rosyjskiego okrętu podwodnego, statek znowu zmienił kurs i zaczął płynąć na wschód.

W sobotę wieczorem rosyjski tankowiec zniknął z zasięgu radarów dyżurujących w Marine Traffic - czyli służb określających pozycję statków na Bałtyku. Widać go natomiast na urządzeniach stacji nawigacji - Seapilot.

Gazeta "Svenska Dagbladet" twierdzi, że tankowiec nie jest znany szwedzkiej marynarce cywilnej - nigdy nie przybijał do portu na terenie Szwecji.

Według źródeł gazety "Svenska Dagbladet", szwedzkie służby nasłuchu radiowego wychwyciły w czwartek szyfrowany sygnał rozmowy w języku rosyjskim na częstotliwości wykorzystywanej przez Rosję w sytuacjach alarmowych.

"Kiedy zarządzono poszukiwania okrętu, rozpoczęła się korespondencja radiowa między nadawcą w archipelagu a odbiorcą, znajdującym się na terenie rosyjskiej enklawy przy Kaliningradzie. To może oznaczać, że uszkodzony rosyjski okręt znajduje się na terenie szwedzkich wód terytorialnych" - pisze "Svenska Dagbladet".

Wczoraj szwedzkie siły zbrojne potwierdziły informację o zintensyfikowaniu operacji zwiadowczej podjętej w piątek w związku z informacją o "obcej aktywności podwodnej w archipelagu sztokholmskim".



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-tajemniczy-tankowiec-plynal-na-pomo...
wicenigga's picture

wicenigga
taką łódź podwodną w każdym sklepie można kupić.  Tankowiec w pakiecie.

Jusz sobie wyobrażam, co Szwedzi zrobią jak ją namierzą, obustronnym ubolewaniom końca nie będzie. Do następnego razu.

A co z symetrią? Na początek mogliby zestrzelić pomyłkowo ruskiego tupolewa. Potem te zbłąkane myśliwce.  Wcześniej - wycelować wszystkie rakiety świata w Moskwę.
ciociababcia's picture

ciociababcia
Obrazekfoto: mil.ru

Od czwartku szwedzka Marynarka Wojenna poszukuje rosyjskiej łodzi podwodnej, która weszła w jej wody terytorialne. Rzekomo jest uszkodzona.

Informację o przyczynie wzmożonej aktywności marynarzy i nagłego wyjścia w morze wielu okrętów ujawniła gazeta Svenska Dagbladet (SvD), podając, że po raz pierwszy sygnał alarmowy odebrano w czwartek wieczorem, a czternaście godzin później, w piątek około południa, łódź podwodna została zauważona w archipelagu sztokholmskim.

"SvD" - cytowana przez portal thelocal.se - twierdzi, że przechwycone komunikaty były zaszyfrowanymi wiadomości pomiędzy okrętem a rosyjską bazą w Kaliningradzie.

Szwedzka armia nie potwierdza oficjalnie wtargnięcia rosyjskiej łodzi, ale informatorzy gazety przyznają, że problem istnieje. Stąd ogromna akcja Marynarki Wojennej, aby znaleźć łódź. Nie ma wątpliwości, że jest ona uszkodzona i jej załoga może potrzebować pomocy.

Warto przypomnieć, że pod koniec sierpnia podano, iż Finlandia i Szwecja w najbliższych dniach podpiszą umowę z NATO, która pozwoli na rozmieszczenie w tych krajach, sił szybkiego reagowania Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Autor: gb
Źródło: www.thelocal.se , niezalezna.pl


http://niezalezna.pl/60565-marynarka-wojenna-szwecji-wyszla-w-morze-szukaja-rosyjskiej-lodzi-podwodnej

_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

n0str0m0's picture

n0str0m0
pierwszym odruchem jest oczywiscie negacja wersji o zaginionej lodzi. ot, wtopa, namierzyli choc nie mieli i stad narracja o awarii. 

ale jesli jest awaria, tak naprawde, to krucho. 

ile glowic na pokladzie?
Ursa Minor's picture

Ursa Minor


ale jesli jest awaria, tak naprawde, to krucho.



Tym bardziej należy intensywnie szukać i jak najszybciej znaleźć.

Pozdrawiam.Ursa Minor

Więcej notek tego samego Autora:

=>>