Mnie to loto. Nie zależy mi na tym. Ja wiem, co zrobiłam. Wiem, gdzie byłam. I co robię teraz. Nikt więc nie może mi nic zrobić. Inni biorą rozwody, aby o nich mówiono, a ja rozwodzić się nie mam zamiaru. Jeśli ktoś chce mówić o mnie "Hienia Łamistrajka", to niech sobie mówi. Loto mi to
- podkreśla w rozmowie z Onet.pl Henryka Krzywonos.
W ten sposób odnosi się do słów krytyki, które co jakiś czas pojawiają się w opinii publicznej. A może być ich coraz więcej, bowiem pani Krzywonos postanowiła wystartować z list Platformy Obywatelskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Chciałam, żeby to ludzie zdecydowali, bo kiedyś mówiłam, że nie będę startować. Niestety, teraz zostałam zmuszona. Bo, gdy człowiek wali głową w mur, którego nie przebije, postanawia zaryzykować. Ja zastanawiałam się, czy startować, ale chciałam też, by ludzie się na ten temat wypowiedzieli. Więcej głosów było pozytywnych, więc oczywiście startuję
- tłumaczy.
I dodaje, że jej podstawową motywacją z pewnością nie są pieniądze, jakie można zarobić w Brukseli i Strasburgu:
Robię wszystko, aby mnie wybrano. A czy ludzie wybiorą? Trudno mi powiedzieć. Liczę i myślę, że tak. Przecież mnie poznali i wiedzą, jaka jestem. Wiedzą, że mi nie zależy na pieniądzach - potrzebuję tylko tyle, aby coś zjeść i mieć się w co ubrać. Od lat jestem przyzwyczajona do takiego życia. A jak mam więcej, to się dzielę
- kończy.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/76122-krzywonos-chce-do-parlamentu-europe...
1 Comments
Henryka Krzywonos rozpoczyna
12 March, 2014 - 12:38
Henryka Krzywonos rozpoczyna medialną autopromocję: Nie jestem celebrytką, ale zrobię wszystko by do parlamentu wejść– zarzeka się kokieteryjnie. I wyznaje - Kandyduję, bo postanowiłam coś zmienić w swoim życiu. Prawda jaka szczytna motywacja?
W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem na antenie TVP Info była tramwajarka zapewniała:
Przyznała, że choć dostała propozycje startu w wyborach od kilku partii, to nie było takiego zaproszenia np. ze strony PiS.
– zapewniła ( choć jak twierdzi ma tam przyjaciół z dawnych lat). Pretendentka do europejskiego mandatu zdradziła, też że sama zgłosiła swoją kandydaturę władzom PO. Jak tłumaczy - do tego ugrupowania jej najbliżej. A zresztą i tak współpracuje z nim od lat. Ostateczną decyzję o kandydowaniu podjęła jednak po konsultacjach ... na facebooku.
- stwierdziła Krzywonos. I dodała:
Krzywonos zapewniała, że startuje, żeby pomagać ludziom. Ale na pytanie jakie konkretne prosocjalne działania zamierza podjąć stwierdziła:
(Doprawdy pragmatyczne podejście. Nie ma to jak ekonomika wysiłku. Jak nie wpiszą - to po co wymyśla jakieś piękno-brzmiące hasła?). (...)
http://wpolityce.pl/wydarzenia/76262-pragmatyczna-strategia-henryki-krzy...