
Ostatnie sondaże wskazały na gwałtowną erozję poparcia PiS i równie gwałtowny wzrost pozycji partii Ryszarda Petru w rankingu ugrupowań politycznych.
Ktoś powie, że PiS powinien już się zacząć bać. Przyznam, że ma to i owo do przemyślenia ale jak na razie bać powinien się kto inny.
Myślę, że to drugie zjawisko, czyli sondażowy gwałtowny wzrost partii Petru może być początkiem sejmowych transferów a z nimi także początkiem końca Platformy Obywatelskiej. No bo jak się nie skusić na miraż władzy, która jakoby już leży na ulicy. Kuszące może to też być dla Petru i jego ludzi. No w każdym razie dla Petru. No bo jak się nie skusić wizją bycia główną o ile nie jedyną opozycją. Z całym szacunkiem dla Kukiza Petru go za opozycję wszak nie uważa.
I tu pojawia się pułapka. Może nie od razu na Petru ale na jego drużynę. Kiedy zdecydują się wpuścić do siebie Platformę, będzie to tak, jak przejście limes przez Germanów. Pozbawiona doświadczenia zbieranina Petru nie ma szans z wyjadaczami opatrzonymi „robieniem polityki” z czasów Tuska i Kopacz. Myślę, że ceną za największy klub będzie wielkie rozczarowanie tych ciągle anonimowych przybocznych Petru.
Czy Petru jest w stanie temu zapobiec. Otóż szczerze wątpię.
Ów opisany na początku wzrost jest wprost proporcjonalny do sodówki, która liderowi Nowoczesnej zaczęła uderzać do głowy. Niestety bez jakichkolwiek pozytywnych skutków. Wczoraj lider Nowoczesnej wprost powiedział, że należy rozwiązać sejm. Dając dowód tego, że jego kontakt z Konstytucją RP ograniczał się chyba dotąd do tych momentów, gdy machał nią „przeciw PiS”. Aż mnie kusiło by go zapytać czy jego zdaniem Sejm rozwiązuje Trybunał Konstytucyjny czy też Martin Schulz.
Wszystkim tym, co zaczynają stawiać krzyżyk na obecnej władzy zwrócę uwagę, ze taki przeciwnik jak Petru to dla władzy skarb. Niby może on liczyć na nieograniczony a przez to obrastający w masę dobrych i mniej dobrych żarów dostęp do mediów ale…
Ale sprowadza się do formatu i osobowości owego lidera opozycji. Im częściej zaprasza się Petru do telewizji i im częściej daje się mu możliwość nieskrępowanego wygłaszania jego mądrości, tym częściej wychodzi, że jest to człowiek mający wyjątkowo małą wiedze z każdej dziedziny poza jego wąską specjalnością. Co do jego wiedzy specjalistycznej wierzę na słowo.
Liczbą bzdur i gaf w krótkim czasie zdołał on chyba przebić największych dotąd mistrzów naszej sceny politycznej. Można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z człowiekiem, który poza opracowaniami z własnej dziedziny w życiu nie przeczytał niczego innego. A jeśli przeczytał to nie zrozumiał.
I podtrzymuję swoje zdanie. Jeśli byłbym politykiem to marzyłbym właśnie o takim przeciwniku.
Img.: https://twitter.com/RyszardPetru @kot
Ktoś powie, że PiS powinien już się zacząć bać. Przyznam, że ma to i owo do przemyślenia ale jak na razie bać powinien się kto inny.
Myślę, że to drugie zjawisko, czyli sondażowy gwałtowny wzrost partii Petru może być początkiem sejmowych transferów a z nimi także początkiem końca Platformy Obywatelskiej. No bo jak się nie skusić na miraż władzy, która jakoby już leży na ulicy. Kuszące może to też być dla Petru i jego ludzi. No w każdym razie dla Petru. No bo jak się nie skusić wizją bycia główną o ile nie jedyną opozycją. Z całym szacunkiem dla Kukiza Petru go za opozycję wszak nie uważa.
I tu pojawia się pułapka. Może nie od razu na Petru ale na jego drużynę. Kiedy zdecydują się wpuścić do siebie Platformę, będzie to tak, jak przejście limes przez Germanów. Pozbawiona doświadczenia zbieranina Petru nie ma szans z wyjadaczami opatrzonymi „robieniem polityki” z czasów Tuska i Kopacz. Myślę, że ceną za największy klub będzie wielkie rozczarowanie tych ciągle anonimowych przybocznych Petru.
Czy Petru jest w stanie temu zapobiec. Otóż szczerze wątpię.
Ów opisany na początku wzrost jest wprost proporcjonalny do sodówki, która liderowi Nowoczesnej zaczęła uderzać do głowy. Niestety bez jakichkolwiek pozytywnych skutków. Wczoraj lider Nowoczesnej wprost powiedział, że należy rozwiązać sejm. Dając dowód tego, że jego kontakt z Konstytucją RP ograniczał się chyba dotąd do tych momentów, gdy machał nią „przeciw PiS”. Aż mnie kusiło by go zapytać czy jego zdaniem Sejm rozwiązuje Trybunał Konstytucyjny czy też Martin Schulz.
Wszystkim tym, co zaczynają stawiać krzyżyk na obecnej władzy zwrócę uwagę, ze taki przeciwnik jak Petru to dla władzy skarb. Niby może on liczyć na nieograniczony a przez to obrastający w masę dobrych i mniej dobrych żarów dostęp do mediów ale…
Ale sprowadza się do formatu i osobowości owego lidera opozycji. Im częściej zaprasza się Petru do telewizji i im częściej daje się mu możliwość nieskrępowanego wygłaszania jego mądrości, tym częściej wychodzi, że jest to człowiek mający wyjątkowo małą wiedze z każdej dziedziny poza jego wąską specjalnością. Co do jego wiedzy specjalistycznej wierzę na słowo.
Liczbą bzdur i gaf w krótkim czasie zdołał on chyba przebić największych dotąd mistrzów naszej sceny politycznej. Można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z człowiekiem, który poza opracowaniami z własnej dziedziny w życiu nie przeczytał niczego innego. A jeśli przeczytał to nie zrozumiał.
I podtrzymuję swoje zdanie. Jeśli byłbym politykiem to marzyłbym właśnie o takim przeciwniku.
Img.: https://twitter.com/RyszardPetru @kot
(4)
13 Comments
"Co do jego wiedzy
15 December, 2015 - 09:36
Kwestią sporną jest co to jest ta jego wiedza specjalistyczna :)
polfic
15 December, 2015 - 11:54
Nie znam się więc zakładam, że jego pozycja bierze się z wiedzy i kompetencji. Na eSBeka za młody.
Pozdrawiam serdecznie
Zostawiając na boku
15 December, 2015 - 09:44
Skoro Petru ma pieniądze (a ma, banki czują zagrożenie swoich interesów) na opłacanie demonstrantów, nie sadzę, aby nie pokusił się o kupienie sondażu.
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Szary Kot
15 December, 2015 - 11:55
Pozdrawiam serdecznie
I znów
15 December, 2015 - 15:06
Wcześniejszy sondaż TNS pokazujący chyba 42 % wykonano metodą klasycznę, ten ostatni "dla Wyborczej", telefonując do respondentów. Coś mi się zdaje, że kto zamawia, ten wybiera metodę.
Nie chodzi o to, żeby z kolei po naszej stronie zagłuszać ew. spadki notowań, ale przypatrzmy sie propagandzie. Temu całemu zamieszaniu w mediach, choćby z podawaniem liczby uczestników sobotniego i niedzielnego marszu. Oni dposkonale wiedzą, że sondaże oddziałują na psychikę i manipulują. Skoro stac ich na rozkręcanie histerii na forum międzynarodowym, tym bardziej wykorzystają tak prostą w sumie metodę walki jaką sa sondaże.
5 groszy nie dałabym za ten sondaż. Co nie znaczy, że PiS nie powinien po cichu robić sondaży, rzetelnych i uczciwych, aby wiedzieć, jakie są prawdziwe nastroje Polaków.
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Szary Kot
16 December, 2015 - 11:46
Gra toczy sie o coś zupełnie innego
15 December, 2015 - 10:37
Oni walczą na razie nie o to, by wygrać wybory, ale ciągle o to, by PiS jakimś cudem nie uzyskał większości konstytucyjnej. W tej chwili li tylko o to chodzi.
Pytanie, jaką zatem strategię powinien przyjąć PiS. Oczywiście demonstracje poparcia, to raz. Oczywiście zmienianie ustaw, to dwa. I to z zegarkiem w ręku, tak jak to Kuchciński potrafi. Jeżeli nie można zmienić konstytucji, to może też warto w drodze ustawowej przyznać więcej uprawnień prezydentowi - o ile nie jest to sprzeczne z konstytucją. Chodzi o różnorakie konkretne instytucje, których w konstytucji nie ma, ale które władzę prezydenta mogłyby wzmocnić. Na przykład ustawa kompetencyjna. To wszystko z pozoru wydaje się działaniem pozornym, ale chodzi o to, by wyborcy PiS mieli poczucie, że rządzący myślą o reformach, że na razie nie mogą wszystkiego, ale kroczek za kroczkiem przyciskają przeciwnika do muru.
Po zerowe i najważniejsze:
15 December, 2015 - 15:11
Dopóki nie zostanie zmieniona ekipa w TVP, niewiele się zmieni. Prezydent i rząd nie maja narzędzi do rzetelnego informowania społeczeństwa, a to może prowadzić do rozchwiania nastrojów. Pamiętajmy, że społeczeństwo jest dość wrażliwe na manipulaqcje. Owszem, znacznie mniej, niż wcześniej, ale ciągle jeszcze nasiąka propagandą.
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Szary Kocie
15 December, 2015 - 17:25
Alchymisto
15 December, 2015 - 16:56
alchymista
15 December, 2015 - 12:07
Pozdrawiam serdecznie
Rosemannie
15 December, 2015 - 16:59
Rosemann
16 December, 2015 - 13:10