Zmowa cenowa producentów podręczników? [radiomaryja.pl]

 |  Written by Ursa Minor  |  1
UOKiK bada, czy doszło do zmowy cenowej między producentami podręczników szkolnych. Postępowanie dotyczy podręczników dla klas I-III szkoły podstawowej i odnosi się do wprowadzenia rządowego bezpłatnego podręcznika dla klasy I. Po wstępnej ocenie urząd uznał, że są podstawy do wszczęcia formalnego postępowania.

W przypadku gdy będą przesłanki, że doszło do zmowy cenowej, zostanie wszczęte postępowanie antymonopolowe wobec konkretnych wydawców. Choć przedsiębiorca może kształtować ceny swoich produktów zabronione jest narzucanie nadmiernie wygórowanych cen – podkreśliła Bernadeta Kasztelan-Świetlik, wiceprezes UOKiK.

- Chcemy sprawdzić, czy wydawcy podręczników do edukacji wczesnoszkolnej mogli naruszyć zakaz praktyk ograniczających konkurencję. Warto silnie podkreślić, że podręczniki są bardzo wyjątkowym towarem. Wyboru dokonuje nie rodzic, który płaci za książkę, ale nauczyciel. Natomiast rodzice i opiekunowie uczniów muszą kupić wskazany przez nauczyciela podręcznik i nie mogą go zastąpić innym produktem substytutowym w stosunku do tego podręcznika. Jest to jedna z przyczyn, dla których chcemy bliżej przyjrzeć się temu rynkowi – powiedziała Bernadeta Kasztelan- Świetlik.

Postępowanie to kolejny etap działań UOKiK w tej kwestii. 14 lipca kontrolerzy rozpoczęli badanie rynku podręczników, a jego głównym elementem były praktyki cenowe wydawnictw, które  sprzedają podręczniki dla najmłodszych uczniów.

http://www.radiomaryja.pl/informacje/zmowa-cenowa-producentow-podrecznikow/

0
No votes yet

1 Comments

chryzopraz's picture

chryzopraz
To, co pamiętam z Polski na rynku podręczników już wtedy, gdy wyjeżdżałam, wyglądało źle - wiele podręczników do wyboru, wydrukowane często z błędami, nawet merytorycznymi (tak, tak!). Ból głowy dla nauczyciela, ponieważ zwykle ukazywały się tak krótko przed rozpoczęciem roku szkolnego, że nauczyciel miał mało czasu na porządne zapoznanie się ze wszystkimi nowościami, propozycjami i na ich ocenę.

Podręczniki drukowane na kiepskim papierze,z koszmarną szatą graficzną. Zeszyty ćwiczeń do różnych przedmiotów były już bardziej zachęcające. Zestawy książek do nauczania wczesnoszkolnego były często bardzo ładnie wydane.

Do podręcznika często była zalecana książka "pomocnicza." Jak dodamy do tego zeszyty i konieczne przybory szkone, to waga takiego plecaka często przekraczała możliwości dziecka.
Dlaczego są tak drogie? Nie wiem, może teraz drukuje się na kredowanym papierze, a przynajmniej na takim, który trzyma kolory, może książka jest w twardej oprawie? No ale wówczas taki podręcznik wystarczałby na kilka "pokoleń" uczniów. W sumie dlaczego się tak nie dzieje? Przecież treści nauczania nie zmieniają się chyba co roku i z takiej np. biologii pantofelek przez lata będzie tak samo opisywany?Łatwiej i taniej zmieniać zeszyty ćwiczeń przecież.

Zbyt hojnie ministerstwo szafuje dopuszczeniem do użytku szkolnego. Ale też wielu krewnych i znajomych królika pisze "podęczniki". Każdy chce zarobić.

 

Więcej notek tego samego Autora:

=>>