
Człowiek zasiadający w Brukseli, dla którego „ Polska to nienormalność” zwany królem Europy o nazwisku Tusk powiedział dla ekonomicznego angielskiego tygodnika „ The economist ” ni mnie ni więcej „ tylko” tak:
Przenosiny do Brukseli, mówi Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, były jak dotarcie „do raju”.
(2)








