
Sprawę listu MEN, jego treść oraz przyczynę rozesłania go do szkół opisały media. Do większości z nas zapewne już dotarło ujadanie w TOK FM i Gazecie Wyborczej. Nie będę się więc powtarzać ani zbierać informacji w jedno miejsce, bo wszystko można sobie wyszukać w internecie. Teraz tylko w telegraficznym skrócie dla leniwych.

W Nowym Roku przywitały chorych Polaków zamknięte przychodnie. Zamiast odtrąbionego jako wielki sukces i reklamowanego za pieniądze podatnika pakietu onkologicznego wielu z nas zostało zmuszonych do szukania na własną rękę pomocy w szpitalach, pogotowiach czy prywatnych gabinetach.





Mała warmińska gmina. Jedynymi miejscami zatrudnienia były: pobliski SKR, urząd gminy, ośrodek zdrowia, GS, bank spółdzielczy, szkoły i przedszkola, a jedyną rozrywką akademie z okazji rocznic państwowych i „międzynarodowych”, tzn. z okazji 1 maja czy rocznicy rewolucji październikowej, wiejskie zabawy w Domu Strażaka i uroczystości w gminnej szkole podstawowej.