
Zestrzelenie, tj pardon, zatopienie ruskiego krążownika Moskwa dało asumpt do debaty na temat naszych zamówionych fregat oznaczonych kryptonimem Miecznik. Mają one bowiem pełnić funkcję tzw białych słoni. Wspomniana zaś Moskwa była okrętem niemodernizowanym poważnie przez ok 40 lat. Możliwości zwalczania niskolecących rakiet przeciwokrętowych miała zatem mocno ograniczone. Dodatkowo operowała samotnie, bez okrętów eskorty. Takie chodzą słuchy. W wyniku tych zaniedbań zarobiła w trąbę 2 ukraińskimi rakietami przeciwokrętowymi Neptun i po paru godzinach zatonęła.








