Dawać nowe sondaże!

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Odkąd pamiętam, wszyscy mówią i piszą (ja też), żeby nie przykładać zbyt wielkiej wagi do sondaży. Później zaś wszyscy (ja też) piszą o kolejnych sondażach, bo jest to bardzo wygodne – temat pcha się pod nos, wnioski wyciągają się same, lecą pieniądze, jeśli ktoś pisze za pieniądze, lub przynajmniej lajki i odsłony, jeśli robi to w internecie i dla idei wyłącznie. I nawet kompromitacja sondażowni pana Dumy, który pobił wszelkie rekordy ze swoim pompowaniem Petru, ba, cała jazda sprzed wyborów prezydenckich, które Komorowski miał wygrać w pierwszej turze, niczego tu nie zmieniły.

Po tym długim wstępie będzie, oczywiście, o trzech sondażach. Jednym starym i trzech nowych, w tym dwóch z pracowni, o której istnieniu właśnie się dowiedziałem. Zacznę od nowości. Oto wpolityce.pl, a raczej kulturalna frakcja portalu bardzo mocno informuje, że „Telewidzowie stawiają sprawę jasno. Nie chcą już oglądać Wojewódzkiego i Kuźniara”. Ja nie chcę, pierwszego przestałem cenić jeszcze w czasach, gdy z niszowego dziennikarza muzycznego, któremu zdarzało się nawet puścić w radiu coś, co było zgodne z moimi potrzebami, stawał się mainstreamowym dziennikarzem, też jeszcze muzycznym. Drugi od początku wkurzał mnie na tyle, że wraz z jego częstszym pojawieniem się przestałem oglądać TVN24, zresztą chyba jakoś się to nawet nałożyło z porzuceniem przez tę stację resztek pozorów obiektywizmu. Państwo też pewnie nie chcą. Sądząc po vox populi z Pudelka mało kto chce, ale tekst oparty został na, jakże by inaczej, sondażu. „Ankietowani w jednym w pytań mieli wskazać „kto najbardziej Cię wkurza i powinien zniknąć z telewizji”. Tu (anty)faworytem okazał się trefniś TVN-u. Jakuba Wojewódzkiego nie chce już oglądać 30 proc. widzów. Na drugim miejscu znalazł się zabawiający Polaków w śniadaniówce tej samej stacji Jarosław Kuźniar. Denerwuje on 18 proc. respondentów.” 18%. Przecież to dramatycznie mało. 30% - to też całkiem dobry wynik jak na gościa, który karierę opiera na byciu „kontrowersyjnym”, przy czym cudzysłów jest tu mocno pogrubiony, bo wszyscy wiemy, co to za kontrowersje. A kiedyś gość wkładał na siebie Frondowe koszulki, a Fronda się z tego cieszyła. Tak było. To nieważne, w każdym razie czy z sondażu cokolwiek wynika? Czy wiemy ile osób odpowiedziało, że ich nie denerwuje, albo, że im to zwyczajnie, przepraszam, wisi?  Przecież jeśli naprawdę uznalibyśmy, że jeden irytuje 30, a drugi 18% widzów, to jest to TYLKO 30 i TYLKO 18. Zgroza. To coś jak ten sondaż z Wojewódzkim i Owsiakiem jako największymi autorytetami. Mam nadzieję, że coś się jednak zmieniło, choć nie łudzę się, że wszystko, bo za dużo dowodów każdego dnia na trwający dookoła (choć nieprzesądzony dzięki kilku ważnym zmianom) upadek. Ok, sondaż dla Super Expressu, a pracownia nazywa się IBS Pollster. Znają Państwo? Ja nie znałem.

Z GPC tymczasem dowiaduję się o innym sondażu tej samej pracowni i dla tego samego dziennika, dotyczącego preferencji wyborczych. Na szczęście to tylko pasek, górny margines, nie wiem, może tego nikt nie czyta. Tytuł: „PiS prowadzi w sondażu Pollster”. Fajnie. Cyferki jednak już mniej fajne. PiS – 26, Nowoczesna 21, PO – 12, Kukiz – 10. Nie wiem, jak Państwo, ja jestem skłonny uznać, że ostatnia pozycja może mieć coś wspólnego z rzeczywistością, przedostatnia – ewentualnie też. Ale pierwsza dwójka? Nowoczesna + PO > PiS? PiS z połową poparcia z wyborów? I znowu – gdyby potraktować to poważnie, to nie jest żadne „PiS prowadzi w sondażu Pollster”, tylko wielkie ostrzeżenie. Tyle, że trudno potraktować to poważnie, chyba, że sondaż przeprowadzono w domu prof. Staniszkis, względnie red. Zaremby… Więc po co zawracać sobie tym głowę? Po to, żeby napisać, że „PiS wygrywa w sondażu”? Na tej samej stronie mamy zresztą, już jako własny news GPC zupełnie inny sondaż, wypuszczony przez CBOS. Porządek partii taki sam, porządek liczb 36-19-14-11. Trochę bardziej wiarygodnie, napomknąć można, trend ustalić już się jakiś da. Więc jeśli już ktoś musi dostać porcję swojej trucizny, to dostał, po cholerę jeszcze ten Pollster?

Na koniec coś optymistycznego. Kto używa Facebooka wie, że portal ten od pewnego czasu wprowadził bardzo użyteczną funkcję, dzięki której codziennie możemy wyświetlić swoje wpisy z tego samego dnia sprzed roku i wcześniejsze. Dzięki temu przypomniał mi się sondaż, tym razem internetowy, jaki w lutym zeszłego roku pojawił się na stronie TVP Info. Dowiedziałem się o nim z profilu Grzegorza Brauna, którego sympatycy alarmowali, jeśli dobrze pamiętam, że nagle wyczyszczono w nim poparcie dla tego kandydata. Niezależnie jednak od tego, jak było z Braunem (zapewne właśnie tak, jak pisali), warto spojrzeć na wyniki, jakie informacyjny kanał telewizji uzyskał w swojej wyborczej ankiecie...

„Kto otrzyma Twój głos w wyborach prezydenckich?"
Grzegorz Braun – 0%
Andrzej Duda – 1%
Anna Grodzka – 10%
Adam Jarubas – 3%
Bronisław Komorowski – 67%
Marian Kowalski – 0%
Paweł Kukiz – 0%
Magdalena Ogórek – 0%
Janusz Palikot – 0%
Jacek Wilk – 8%
Za wcześnie na decyzję – 0%
 
I tak to wyglądało właśnie. Jak wiemy, wyszło potem trochę inaczej. Tymczasem dawać kolejne sondaże!

http://wpolityce.pl/gwiazdy/281319-telewidzowie-stawiaja-sprawe-jasno-ni...
0
Brak głosów

Więcej notek tego samego Autora:

=>>