(...)
To trzeba odnotować. Po raz pierwszy znany niemiecki polityk, nie żaden tam neofaszysta, wypowiada opinię, że europejskie granice – że granice między państwami, należącymi do Unii! - mogą być zmieniane.
Oczywiście – zapewne zgodnie z wolą ludności. Ale – tu odnieśmy się do naszego podwórka – polskość słabnie, Warszawa staje się dla lokalnych elit czynnikiem nie najważniejszym, do zachodnich regionów napływają niemieckie pieniądze , na Górnym Śląsku działa RAŚ… Czy scenariusz, w myśl którego za, powiedzmy 20 lat,w którymś z polskich województw odbywa się wspierane przez Niemcy głosowanie nad oddzieleniem się od Polski, jest rzeczywiście całkowicie wykluczony?(...)
http://wpolityce.pl/polityka/190161-piotr-skwiecinski-dla-wpolitycepl-gd...
Brak głosów