
Fot. PAP/Rafał Guz
Żona byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego, publicystka „The Washington Post” Anne Applebaum uważa, że za aferą taśmową stoi PiS. Na Twitterze dziennikarka napisała, że nagrane rozmowy Bieńkowskiej z Kwiatkowskim czy Sienkiewicza i Belki to „dokładne przeciwieństwo słynnej afery Watergate”.
Opozycja po kryjomu nagrywała rząd, a potem zmanipulowała taśmy
—twierdzi publicystka, powołując się na najnowsze wydanie Newsweeka, w którym Tomasz Lis stawia dokładnie taką tezę. I skarży się, że „prokuratura nie chce się tym zająć”.
Fot. Twitter/screenshot
Zapewne ma to być rodzaj obrony małżonka, który wskutek afery taśmowej stracił stanowisko. Czyżby pani Applebaum chciała nam wmówić, że Sikorski nie mówił o „łasce” robionej Amerykanom? Tylko zostało mu to włożone w usta? Anne Applebaum odpowiedział na Twitterze m.in. publicysta tygodnika wSieci i portalu wPolityce.pl Stanisław Janecki.
Jak ktoś o takich osiągnięciach i takim statusie może wyciągnąć tak absurdalne wnioski z bredni Miss Niekompetentnej (mowa o autorce artykułu w Newsweeku Aleksandrze Pawlickiej-red.)
—pyta Janecki.
Fot. Twitter/screenshot
http://wpolityce.pl/polityka/268108-zdaniem-anne-applebaum-to-pis-stoi-z...
1 Comments
Żona Sikorskiego ramię w
11 October, 2015 - 20:44
Żona Sikorskiego ramię w ramię z Tomaszem Lisem. Razem rozpętują nagonkę na PiS
Tomasz Lis zapowiada w nagraniu umieszczonym na stronie „Newsweeka” tekst, z którego ma wynikać, że w aferze taśmowej wszystkie tropy prowadzą do PiS, a prokuratura robi co może, aby tego nie zbadać. – Marek Falenta – znamy to nazwisko biznesmena, który „uruchamiał” dwóch kelnerów – ponad 150 razy kontaktował się z byłym funkcjonariuszem CBA z czasów Mariusza Kamińskiego z PiS-u. Dokładnie tym samym, który rozpracowywał aferę gruntową, a potem aferę hazardową – opowiada w nagraniu Lis.
Link na nagranie udostępniła dziś na Twitterze dziennikarka Anne Applebaum. Do tego dodała swój komentarz:
fot. twitter.com
„Polska afera „kelnergate” była przeciwieństwem Watergate: to opozycja tajnie nagrywała rząd, a potem manipulowała taśmami” (tłum. red.).
„Mogę zrozumieć, że Anne Applebaum broni małżonka, ale żeby tak bezczelnie kłamać? Przecież nadal jest dziennikarką” – skomentował wpis żony Sikorskiego dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Samuel Pereira.
fot. twitter.com
http://niezalezna.pl/71801-zona-sikorskiego-ramie-w-ramie-z-tomaszem-lis...