kremlin.ru
- Niemiecka opinia publiczna nie jest gotowa na przyjęcie przez niemieckie władze twardej postawy wobec Kremla - brytyjski dziennikarz Edward Lucas w rozmowie z „Super Expressem” mówi o stosunkach na linii Rosja-Niemcy-Europa.
Ani biznes, ani inne siły polityczne w Niemczech nie chcą żadnego rodzaju konfrontacji z Moskwą, więc znów robi zdecydowanie mniej niż powinna.
— krytykuje kanclerz Angelę Merkel.
Lata wielkiej przyjaźni między Berlinem a Moskwą to już przeszłość. To dobra wiadomość. Mam jednak wrażenie, że nie do końca politycy w Niemczech zdają sobie sprawę, jak niebezpieczna jest dziś Rosja.
— twierdzi
Niemcy do dziś czują się winni wobec Rosji z powodu II wojny światowej. Takiej winy nie czują wobec Ukrainy, choć powinni. […] Ukraina jest bowiem najniebezpieczniejszym miejscem Europy – cierpiała z powodu głodu, terroru i wojny, która się przetoczyła przez jej terytorium. Niemcy powinni czuć większą odpowiedzialność za to państwo niż jakikolwiek inny kraj w Europie.
— mówi.
Dla niemieckiego biznesu rosyjski rynek to łakomy kąsek, który pragną zdobyć i dlatego woleliby, żeby kłopoty polityczne minęły jak najszybciej.
— podkreśla Lucas
W jego ocenie Europa nie jest gotowa i wystarczająco zdeterminowana do wygrania konfrontacji z Putinem.
Putin jest gotowy ponieść wielkie koszty ekonomiczne w zamian za zabezpieczenie tego, co uważa za narodowy interes Rosji.
Gdybyśmy byli bardziej zjednoczeni w odpowiedzi na agresję Putina wobec Ukrainy, tym większe prawdopodobieństwo, że ten by się wycofał, a my nie musielibyśmy płacić ceny za naszą determinację.
Edward Lucas twierdzi, że m.in. polska umowa gazowa z Rosją jest jedną z podstaw trwania władzy Putina.
Putin ma też ochotę złamać UE jako instytucję, która określa zasady na rynku energetycznym. Zależy mu na tym, żeby znowu dogadywać się z największymi krajami Unii, którym zaoferowałby 25-letnie kontrakty na dostawy gazu, ropy czy węgla. […] Zagwarantowałoby to finansowanie jego systemu na długie lata.
Wielka szkoda, że tego typu twierdzenia nie przebijają się szerzej do opinii publicznej i cała dyskusja rozbija się o mniej ważne sprawy, jak np. wynurzenia niektórych ministrów spraw zagranicznych…
Super Express, tk
http://wpolityce.pl/swiat/194291-nie-do-konca-politycy-w-niemczech-zdaja...