
PAP/EPA
Po zwycięskim meczu ćwierćfinałowym na trawiastych kortach Wimbledonu Agnieszka Radwańska pojawiła się na konferencji prasowej. Wszystko było w porządku do momentu, aż polska tenisistka zauważyła obecność kamer i dziennikarzy stacji TVN.
Wtedy poprosiła ich grzecznie o opuszczenie konferencji.
Z mojej strony jest aktualny dożywotni bojkot stacji TVN
— uzasadniała swoją prośbę Radwańska. Konflikt polskiej sportsmenki i TVN trwa już kilka lat. Rozpoczął się, kiedy w jednym z programów publicystycznych drwiono z tenisistki i jej emocje związane z katastrofą smoleńską. Nazwano ja wtedy Agnieszką Smoleńską.
Może nie do końca zgadzamy się z wypraszaniem dziennikarzy z konferencji prasowych, ale postawa Agnieszki Radwańskiej wydaje się być uzasadniona. Ona bez TVN sobie poradzi, TVN bez niej widocznie nie może.
CZYTAJ TAKŻE: Agnieszka Radwańska w półfinale Wimbledonu!
O drugi w karierze finał londyńskich zawodów Radwańska zagra w czwartek z rozstawioną z numerem 20. Muguruzą, która zadebiutuje w półfinale Wielkiego Szlema i będzie pierwszą Hiszpanką na tym etapie w Londynie od 1997 roku. Grały ze sobą wcześniej czterokrotnie. Polka zwyciężyła w dwóch pierwszych konfrontacjach, ale w tym roku uległa Hiszpance w Sydney i w Dubaju.
Niezależnie od dalszych losów w Londynie, Radwańska wróci do czołowej „10” rankingu światowego (na ten moment - na siódme miejsce), a z kortu „podniosła” już 470 tys. funtów, czyli ok. 2,8 mln złotych.
http://wpolityce.pl/sport/258563-agnieszka-radwanska-wyprasza-z-konferen...
1 Comments
Radwańska w półfinale
07 July, 2015 - 22:15
Radwańska w półfinale Wimbledonu!
Wynik niemal dwugodzinnego meczu to 7:6(3), 3:6, 6:3.
W następnym spotkaniu Radwańska zmierzy się z Hiszpanką Garbine Muguruza. Będzie to czwarty w karierze Radwańskiej półfinał w wielkoszlemowym turnieju.
Po meczu odbyła się konferencja prasowa, na której pojawili się dziennikarze TVN. Agnieszka Radwańska kulturalnie wyprosiła reporterów tej stacji. Jak powiedziała - cały czas bojkotuje tę telewizję. Polska tenisistka podjęła taką decyzję już dawno temu - po tym, jak TVN zrealizował tendencyjny materiał dziennikarski sugerujący, że Radwańska zlekceważyła igrzyska olimpijskie.
"Przykro mi, że mamy takie media, że moje nazwisko wykorzystuje się do tego, żeby zrobić efektowny, negatywny i nieprawdziwy materiał w telewizji, na dodatek szczuje się jeszcze na mnie innych sportowców, ale jakoś nikt nie wpadł na pomysł, żeby mnie zapytać o zdanie przed kamerą. Ten materiał był skandaliczny. (…) TVN ma ode mnie czerwoną kartkę nie na rok, miesiąc, ale na zawsze" – powiedziała wówczas Radwańska.
http://niezalezna.pl/68743-radwanska-w-polfinale-wimbledonu