Były oficer rosyjskiej Marynarki Wojennej został skazany w Kaliningradzie na 12 lat kolonii karnej za zdradę stanu, szpiegostwo i przekazywanie tajemnic państwowych polskiemu wywiadowi. Informację podała rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB).
Proces Fiodora Boryskina, oskarżonego o zdradę, szpiegostwo i rozpowszechnianie tajemnic, toczył się przed sądem w Kaliningradzie. Miejscowa komórka FSB, cytowana przez agencję TASS, podała, że były oficer przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów.
Według śledczych, w 2013 roku Boryskin został zwerbowany przez polski wywiad wojskowy. W zamian za pieniądze miał przekazywać stronie polskiej informacje o Flocie Bałtyckiej Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej.
AFP odnotowuje, że w ostatnim czasie w Rosji często robi się głośno o różnych aferach szpiegowskich, przy czym większość z nich ma związek z Ukrainą.
(edbie)
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-byly-oficer-rosyjskiej-marynarki-wo...

2 Comments
Obiecał nam Putinuszka
26 December, 2015 - 21:27
Fiodor Boryskin "przyznał się do wszystkiego" (a niechby spróbował się nie przyznać!)
Ciekawe tylko, któż to mu płacił za owe rewelacje - Polsce przekazywane? Ten "możeł" ruski?
Dawno takich bzdur nie czytałam. Ostatnio chyba - też od wielkiego Brata - o afrykańskim pomorze świń - w Polsce. A przedtem była, także w Polsce - choroba "szalonych krów". Taka wielka ta Rosja, , a takich kiepskich mają speców od propagandy.
A może oni podobnie jak Lis - sądzą, że ludzie u nich są głupsi, niż nawet dopuszczają to sowieckie prawa?
Albo wreszcie - tak źle płacą swoim "propagandystom"?
Do łagru za współpracę z
27 December, 2015 - 12:33
Do łagru za współpracę z Polską. „Jeżeli jest to wina ludzi Siemoniaka, powinni odpowiedzieć”
O skazaniu podpułkownika rezerwy Fiodora Boryskinowa poinformowała w piątek rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB). Jak twierdzą rosyjskie służby specjalne, mężczyzna rozpoczął współpracę z polską SWW w 2013 r. „Będąc zwerbowanym przez polski wywiad i wykonując jego zadanie, przekazał za granicę w zamian za pieniądze dane o działalności jednej z pododdziałów Floty Bałtyckiej, które były mu dostępne w związku z jego służbą. Wśród nich były tajemnice państwowe” - stwierdza w FSB w komunikacie dla prasy.
Według rosyjskich agencji informacyjnych, oskarżony przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Skazany spędzi najbliższe 12 lat w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i zostanie pozbawiony stopnia wojskowego „podpułkownik rezerwy”.
Skazanie Rosjanina skomentował na Twitterze dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej” Piotr Nisztor. „Rosjanin rozpoczął współprace z SWW w 2013 r., teraz został skazany. Wpadł gdy SWW nadzorował Tomasz Siemoniak. (…) W przypadku SWW każdy agent jest na wagę złota, a po takiej wpadce będzie bardzo słabo - uważa Nisztor. - Jeśli przez niekompetencje ludzi Tomasza Siemoniaka Rosjanin dostał 12 lat łagru to skandal, a winni powinni buc ukarani. (…) Za takie wpadki leci nie tylko szef służby, ale także nadzorujący ją minister (…)” - dodaje.
fot.: Twitter.com
http://niezalezna.pl/74300-do-lagru-za-wspolprace-z-polska-jezeli-jest-w...