"Dość tego szmaciarstwa" - mówił Jerzy Owsiak, gdy IPN wydał książkę "SB a Lech Wałęsa" Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Dziś, gdy prezesem Instytutu nie jest już śp. Janusz Kurtyka, IPN pojawi się na imprezie Owsiaka. I z okazji 70. rocznicy Powstania Warszawskiego puści młodzieży film "Kanał" Andrzeja Wajdy z 1957 r.
„Dość tego szmaciarstwa. Jakby co, to mogę przywalić z baśki, czyli trzy razy mocno po pysku” - mówił Owsiak, gdy IPN wydał słynną książkę opisującą związki Lecha Wałęsy z SB.
Dziś wszystko się zmieniło: IPN pojawi się na Przystanku Woodstock organizowanym co roku przez Owsiaka. Instytut weźmie udział w projekcjach filmów i towarzyszących im dyskusjach. Wyświetlony zostanie m.in.... film "Kanał" Andrzeja Wajdy z 1957 r. - nagrodzony wówczas nie tylko w Cannes, ale i na festiwalu w Moskwie. Oto, co pisał o tym obrazie Tomasz Łysiak w "Gazecie Polskiej":
„Kanał” wpisał się doskonale w propagandowy zamysł – który mówił, że z szeregowych powstańców nie należy drwić, ale za to pokazywać trzeba upiorny bezsens powstania i rozprawić się z szalonym, zbrodniczym dowództwem AK. [...]
Oto na przykład korespondencja Wajdy z redaktorem radzieckiej gazety, z roku 1958, związana z odpowiedzią na ankietę. Mistrz wypowiada się w sprawie negatywnych opinii, jakie film „Kanał” zebrał na festiwalu w Karlovych Varach: „Oskarżany byłem o nihilizm, skrajny pesymizm, pogardzanie bohaterstwem. Te same jednak zarzuty słyszałem od reakcyjnie nastawionych ludzi w kraju, którzy z powstania warszawskiego zrobili świętość. (…) Powstanie politycznie było obłędem, a militarnie szaleństwem. Cóż mogło z tego wyniknąć. Obłęd i szaleństwo zabijają bohaterów mego filmu w kanałach, na dnie rozpaczy, bez sensu i potrzeby”.
W ostatnich latach powstało kilka dobrych, a jednocześnie uczciwych filmów (fabularnych i dokumentalnych) o Powstaniu Warszawskim. Dlaczego zdecydowano się więc właśnie na "Kanał"?
http://niezalezna.pl/57657-ipn-bedzie-na-przystanku-woodstock-na-rocznic...
„Dość tego szmaciarstwa. Jakby co, to mogę przywalić z baśki, czyli trzy razy mocno po pysku” - mówił Owsiak, gdy IPN wydał słynną książkę opisującą związki Lecha Wałęsy z SB.
Dziś wszystko się zmieniło: IPN pojawi się na Przystanku Woodstock organizowanym co roku przez Owsiaka. Instytut weźmie udział w projekcjach filmów i towarzyszących im dyskusjach. Wyświetlony zostanie m.in.... film "Kanał" Andrzeja Wajdy z 1957 r. - nagrodzony wówczas nie tylko w Cannes, ale i na festiwalu w Moskwie. Oto, co pisał o tym obrazie Tomasz Łysiak w "Gazecie Polskiej":
„Kanał” wpisał się doskonale w propagandowy zamysł – który mówił, że z szeregowych powstańców nie należy drwić, ale za to pokazywać trzeba upiorny bezsens powstania i rozprawić się z szalonym, zbrodniczym dowództwem AK. [...]
Oto na przykład korespondencja Wajdy z redaktorem radzieckiej gazety, z roku 1958, związana z odpowiedzią na ankietę. Mistrz wypowiada się w sprawie negatywnych opinii, jakie film „Kanał” zebrał na festiwalu w Karlovych Varach: „Oskarżany byłem o nihilizm, skrajny pesymizm, pogardzanie bohaterstwem. Te same jednak zarzuty słyszałem od reakcyjnie nastawionych ludzi w kraju, którzy z powstania warszawskiego zrobili świętość. (…) Powstanie politycznie było obłędem, a militarnie szaleństwem. Cóż mogło z tego wyniknąć. Obłęd i szaleństwo zabijają bohaterów mego filmu w kanałach, na dnie rozpaczy, bez sensu i potrzeby”.
W ostatnich latach powstało kilka dobrych, a jednocześnie uczciwych filmów (fabularnych i dokumentalnych) o Powstaniu Warszawskim. Dlaczego zdecydowano się więc właśnie na "Kanał"?
http://niezalezna.pl/57657-ipn-bedzie-na-przystanku-woodstock-na-rocznic...
(2)
3 Comments
Wajda,
24 July, 2014 - 19:41
Od grobów Powstańców - precz.
A IPN coraz bardziej Doniowy - Łączka przyblokowana.
Chyba coraz bliżej jest moment, kiedy po prostu ktoś kogoś strzeli w ryj.
Jak Boniemu.
<p>"...upon all us a little rain must fall."</p>
Torpedo Wulkaniczna
24 July, 2014 - 21:17
Dziwię się, że zamiast robić wszystko, by uspokoić sytuację, wszystkie wrogie siły coraz mocniej podbijają piłeczkę, jakby chciały wyprowadzić ludzi na ulicę.
Może właśnie o to chodzi?
Pozdrawiam.Ursa Minor
Urso,
24 July, 2014 - 21:30
Wejdą "formacje pomocnicze" z zagranicy i Europa odetchnie, bo wreszcie będzie porządek z "tymi Polakami".
Tak, ja myślę że eskalacja napięć i emocji jest zamierzona.
<p>"...upon all us a little rain must fall."</p>