"Pierwsze Nocne Wilki przekroczyły granicę „państwa istniejącego teoretycznie”. Wjeżdżają parami i trójkami różnymi przejściami"

 |  Written by Ursa Minor  |  7

 

PAP/Tomasz Waszczuk
PAP/Tomasz Waszczuk

Tak jak było do przewidzenia, rosyjscy motocykliści z terrorystycznej grupy Nocne Wilki, którzy wcześniej brali udział w aneksji Krymu, bez problemu wjeżdżają jednak do Polski. Mają ważne wizy szengeńskie.

O „przerwaniu” granicy przez podwładnych „Chirurga”, czyli Aleksandra Załdostanow – przyjaciela Władimira Putina, poinformowało radio RMF FM. Trzech motocyklistów bez problemów wjechało do Polski w Terespolu i grzecznie zgłosiło się do odprawy granicznej. Dwóch innych zrobiło to w Sławatyczach.

Najprawdopodobniej małymi grupami dojadą teraz wszędzie, gdzie będą chcieli. „Chirurg” zapowiedział wcześniej , że w razie braku zgody na dalszą podróż urządzi „cyrk”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Lider „Nocnych Wilków”: „nie macie żadnych podstaw, by traktować nas jak bandytów. Nie zrezygnujemy z przejazdu przez Polskę”

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/242323-pierwsze-nocne-wilki-przekroczyly-granice-panstwa-istniejacego-teoretycznie-wjezdzaja-parami-i-trojkami-roznymi-przejsciami

0
Brak głosów

7 Comments

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

"Nocne Wilki" wjeżdżają do Polski pojedynczo

"Nocne Wilki" wjeżdżają do Polski pojedynczo, przekraczając granicę na różnych przejściach - ustalili reporterzy RMF FM. Po południu przejście w Terespolu przejechała kolejna grupa obywateli Federacji Rosyjskiej. Cała trójka dysponowała wizami Schengen. Wcześniej reporterzy RMF FM ustalili, że Straż Graniczna i policja obserwują dwóch obywateli Federacji Rosyjskiej. Dwaj rosyjscy motocykliści zgłosili się do odprawy granicznej w Sławatyczach na Lubelszczyźnie. Niewykluczone, że mogą należeć do zaprzyjaźnionej z Władimirem Putinem grupy "Nocne Wilki".

Jak ustalili reporterzy RMF FM, "Nocne Wilki" wjeżdżają do Polski pojedynczo /YURI KOCHETKOV /PAP/EPA
Jak ustalili reporterzy RMF FM, "Nocne Wilki" wjeżdżają do Polski pojedynczo
/YURI KOCHETKOV /PAP/EPA

Według naszych informacji, rosyjscy motocykliści posiadają wizy Schengen.

Rzecznik Straży Granicznej Agnieszka Golias twierdzi, że jedyna grupa Nocnych Wilków, która przekroczyła polską granicę, to ekipa która wczoraj była na cmentarzu czerwonarmistów w Braniewie. Ta grupa - zgodnie z planem przyjechała i wyjechała z Polski - powiedziała rzeczniczka reporterowi RMF FM. I dodała, że do Polski przyjeżdża wielu turystów na motocyklach z Rosji, ale nie są to członkowie grupy Nocnych Wilków. 

Wczorajszy wyjazd Nocnych Wilków z Moskwy /YURI KOCHETKOV /PAP/EPA
Wczorajszy wyjazd Nocnych Wilków z Moskwy
/YURI KOCHETKOV /PAP/EPA



Polskie MSZ w piątek poinformowało ambasadę Rosji o odmowie wjazdu dla zorganizowanej grupy, która chciała przez Polskę dojechać do Berlina na obchody zakończenia II wojny światowej. Trasa ich rajdu ma prowadzić z Moskwy przez Mińsk, Brześć, Wrocław, Brno, Bratysławę, Wiedeń, Monachium, Pragę, Torgau i Karlshorst do Berlina. Liczy 6 tys. kilometrów.

"Nocne Wilki" to nacjonalistyczny klub motocyklowy, zaprzyjaźniony z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Jego członkowie wczoraj wyjechali z Moskwy. Chcą dojechać do Berlin, by uczcić 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej.

Lider klubu, Aleksandr "Chirurg" Załdostanow, i inni jego przywódcy znajdują się na amerykańskiej liście osób objętych zakazem wjazdu do USA. 



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-nocne-wilki-wjezdzaja-do-polski-po...
Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

Operacja „Wilcza wataha”

Nie przypadkiem nad dyskusją polityczną w Polsce unosiło się w ostatnim tygodniu widmo rosyjskiego gangu motocyklowego „Nocne Wilki” wyruszającego w trasę do Berlina, by „upamiętnić 70. rocznicę zwycięstwa w drugiej wojnie światowej”. Operacja, w którą mediom nie bez...

(...)

Pozostało do przeczytania:
95%

Drogi Czytelniku,

Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. Dostępna jest również płatność za pomocą sms.



Pełna treść artykułu dostępna na stronie:
http://wp.naszdziennik.pl/2015-04-25/212631
Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

niezalezna.pl: Nocne Wilki jeżdżą po Polsce jak chcą. Była też prowokacja w Katyniu

 
Nocne Wilki jeżdżą po Polsce jak chcą. Była też prowokacja w Katyniu - niezalezna.pl
foto: volganet.ru
W sobotę członkowie Nocnych Wilków byli w Braniewie. Na tamtejszym cmentarzu żołnierzy Armii Czerwonej złożyli kwiaty i uczcili pamięć czerwonoarmistów. Z kolei w niedzielę jadąca do Berlina grupa motocyklistów z tego samego gangu odwiedziła Katyń, gdzie rzekomo oddała hołd pomordowanym polskim oficerom. To prowokacyjne zachowanie, ponieważ Nocne Wilki nie kryją swojej sympatii do Stalina, który kazał wymordować w Katyniu naszych żołnierzy.

W sobotę w Braniewie było ponad 250 rosyjskich motocyklistów, wśród nich także przedstawiciele Nocnych Wilków. Wszyscy zjechali na braniewski cmentarz żołnierzy Armii Czerwonej, aby oddać cześć poległym czerwonoarmistom.

Rosjanie przyjeżdżają tam co rok, a w uroczystościach brali dotychczas udział również lokalni samorządowcy. W tym roku było jednak inaczej. Portalbraniewo.pl podaje, że na tegorocznych uroczystościach nie pojawiła się ani burmistrz Braniewa, ani jej zastępca. Nie było także delegacji z urzędu miasta. Byli za to polscy motocykliści ze starostą braniewskim Leszkiem Dziągiem na czele. – Od 2008 przyjeżdża tutaj m.in. delagacja Nocnych Wilków, składa kwiaty i nie widzę tutaj żadnego problemu. Każdemu to wolno, nieważne, skąd jest. Nie możemy postawić na granicy wariografów i sprawdzać jego poglądów politycznych – cytuje Dziąga portalbraniewo.pl.

Przestrzegaliśmy przed ruchem bezwizowym między obwodem kaliningradzkim i dwoma polskimi województwami. Przestrzegaliśmy, że kiedyś może dojść do wykorzystania takiej sytuacji. I do tego doszło, gdy Nocne Wilki zaryzykowały przygodę po polskiej stronie i przyjechały do Braniewa – komentuje sobotnie wydarzenia w rozmowie z portalem niezalezna.pl Witold Waszczykowski, poseł PiS.

Rosyjscy motocykliści jeszcze tego samego dnia opuścili Polskę. Jednak najprawdopodobniej kolejni członkowie Nocnych Wilków pojawili się u nas w niedzielę.

RMF FM dowiedziało się, że straż graniczna oraz policja obserwują dwóch rosyjskich motocyklistów, którzy przekroczyli granicę w Sławatyczach. Według informacji, do których dotarli dziennikarze radia, motocykliści posiadają wizy Schengen.

W piątek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski przekazało stronie rosyjskiej notę dyplomatyczną z informacją o odmowie wjazdu na nasze terytorium motocyklowego gangu Nocne Wilki.

Grupa Nocnych Wilków wyruszyła z Rosji w sobotę. Ulubiony gang Władimira Putina zmierza do Berlina, aby upamiętnić 70. rocznicę zwycięstwa w II wojnie światowej. W niedzielę byli w Katyniu, gdzie jakoby uczcili pamięć pomordowanych polskich oficerów. Trudno nazwać to inaczej niż prowokacją, bo jednym z idoli Nocnych Wilków – z czym się nie kryją – jest Józef Stalin, który polskich oficerów rozkazał wymordować.

Zachowanie Nocnych Wilków pokazuje, że ich głównym celem jest prowokacja, jest przetestowanie państwa polskiego i co do tego, nie ma co już kruszyć kopii. Jest zgoda głównych partii na ten temat. Cała ich koncepcja przejazdu, aby rozpropagować politykę Putina, jego agresji na Krymie czy walki z faszyzmem w Kijowie, jest nie do zaakceptowania. Nie widzę podstaw aby z ugrupowaniem Nocnych Wilków wdawać się jeszcze w jakąś dyskusję – mówi nam Waszczykowski.

http://niezalezna.pl/66443-nocne-wilki-jezdza-po-polsce-jak-chca-byla-te...
Obrazek użytkownika Tomasz A S

Tomasz A S

Odprawa Rosjan rozpoczęła się przed godziną 10 w Terespolu. Polską granice próbowało przekroczyć 10 osób.

Czynności się kończą, nie przekroczą granicy polskiej, każdy indywidualnie otrzyma decyzję o odmowie wjazdu’

— powiedział dziennikarzom rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej Dariusz Sienicki. Wyjaśnił, że „osoby te nie spełniły warunków wjazdu i pobytu na terenie RP”. [wPolityce]

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

Rosyjskie MSZ żąda od Polski wyjaśnień ws. Nocnych Wilków. A ambasador dodaje: „To stracona szansa na polepszenie naszych stosunków!”


PAP/Przemysław Piątkowski
PAP/Przemysław Piątkowski

Rosyjskie MSZ domaga się od Polski wyjaśnień w kwestii wjazdu „Nocnych Wilków” na terytorium naszego państwa - donosi agencja Reuters. Chodzi o zakaz wjazdu na granicy dla dziesięciu motocyklistów.

Jak podaje RMF 24, motocykliści dostali już wyjaśnienie na piśmie. Cytowana przez rozgłośnię Walerija Perżinska, rzeczniczka rosyjskiej ambasady w Warszawie, mówi, że „jest w nim odwołanie do ustawy o cudzoziemcach”.

Wynika z niego, że stwarzają zagrożenie dla Polski

— wyjaśnia rzeczniczka.

Sprawę skomentował też ambasador Rosji w Polsce - w rozmowie z Superstacją.

Uważam że, jeśli ten rajd by się odbył, to nie byłoby żadnego zagrożenia. Byłoby to dobry wkład w polepszenie naszych stosunków. Teraz jest to możliwość stracona

— czytamy.

Siergiej Andrejew zapewnia, że motocykliści nie złamią prawa, a ich wjazd do Polski byłby na rękę obu krajom…

CZYTAJ WIĘCEJ: Płużański: „Bardzo mnie dziwi, że Rajd Katyński chce wyręczyć „Nocne Wilki”. Po ostatnich wydarzeniach zupełnie inaczej odbieram tę inicjatywę”. NASZ WYWIAD

http://wpolityce.pl/polityka/242454-rosyjskie-msz-zada-od-polski-wyjasnien-ws-nocnych-wilkow-a-ambasador-dodaje-to-stracona-szansa-na-polepszenie-naszych-stosunkow

Obrazek użytkownika Tomasz A S

Tomasz A S
 
27 kwietnia 2015 16:04

Nocne Wilki nie odpuszczą. Kolejna próba wjazdu do Polski jutro rano

 
  Twitter@MarciniukTomasz
 
Rosyjskie media zapowiadają, że Nocne Wilki spróbują jutro przejechać białorusko-polską granicę. Dzisiaj członkowie grupy chcieli dotrzeć do Wrocławia, jednak nie zostali oni wpuszczeni na terytorium Polski przez celników w Terespolu.
 
 

Korespondent RMF FM przekazał stacji, że część grupy pozostała w Brześciu, gdzie czekają na swego lidera Aleksandra "Chirurga" Załdostanowa. Według relacji dziennikarza, ma on przywieźć do Brześcia pochodnię pamięci i posłanie od rosyjskich weteranów, napisane w czterech językach - po niemiecku, polsku, słowacku i czesku.

Rosyjski gang motocyklowy w sobotę rozpoczął podróż do Berlina. Pomimo deklaracji polskiego MSZ, które poinformowało Ambasadę Federacji Rosyjskiej o odmowie wjazdu na terytorium Polski, motocykliści zapowiadają, że wjadą na teren Rzeczpospolitej. W niedzielę dziennik Die Welt, podał, że również niemieckie władze odmówiły wjazdu czołowym przedstawicielom Nocnych Wilków oraz unieważniły wizy, które miały zostać uzyskane przez motocyklistów w nieuczciwy sposób.

Pomimo tych zapowiedzi członkowie gangu deklarowali, że dzisiaj wieczorem dotrą do Wrocławia, przekraczając granicę Polski w Terespolu. Tam też, zebrały się grupy polskich motocyklistów , którzy chcieli witać przedstawicieli Nocnych Wilków w Polsce. CZYTAJ WIĘCEJ...

mg rmf24.pl, telewizjarepublika.p

Więcej notek tego samego Autora:

=>>