Czy jest sens debatowania z szachrajem i tchórzem?

 |  Written by Andy51  |  2

Dzisiaj u przyjaciół z telewizji odbędzie się debata pomiędzy urzędującym prezydentem a pretendentem Andrzejem Dudą. Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że będzie to ustawka. 

Przecież wiadomą rzeczą jest, że pijąca z dziubków władzy  Olejnikowa czy Pochankowa,  udostępnią sztabowi Brąka  pytania. Bronek będzie wymachiwał linkami , które przygotuje sztab onego. 

Tak było w pierwszej debacie, tak samo albo jeszcze bardziej będzie dzisiaj.

Jaka jest miałkość intelektualna Brąka pokazuje brak jego zgody na nie ustawioną debate, którą miał zorganizować i przeprowadzić Kukiz. Prezydent powinien być odważny i mądry, ale Brąkowi tych przymiotów brakuje.

W związku z debatą, Duda powinien przestać bawić się w konwenanse z takim przeciwnikiem jak Brąk. Pytania powinny być trudne dla Komorowskiego. Przeszłość Brąka jest mroczna stąd pole do popisu dla Andrzeja Dudy, można być pewnym, że Brąk będzie posługiwał się pomówieniem, kłamstwem i będzie walczył o „ życie”. 

Dlatego debatując z takim przeciwnikiem trzeba być dobrze przygotowanym, zadając celne pytanie, po których Brąk będzie się wił jak piskorz.

5
5 (2)

2 Comments

Obrazek użytkownika polfic

polfic
Istotniejsze jest przewidzenie jakie chamskie numery zrobią. A że ich bezczelność jest nieograniczona jest to trudne.
Obrazek użytkownika Andy51

Andy51
Masz rację jest to trudne, ale Duda też powinien mieć swoje asy w rękawie.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>