"Czy Wy tu należycie strzeżecie dziedzictwa JPII?" - zapytuje funkcjonariuszy TVN prawniczka nowych właściciel ITI

 |  Written by Ursa Minor  |  1

YT
YT

Czyżby chude lata nastały przed załogą TVN? Ledwo pożegnali się z nią założyciele stacji, w tym ten rekomendowany niegdyś przez Jerzego Urbana samemu Czesławowi Kiszczakowi, a już podobno padły ze strony nowego właściciela trudne pytania o dziedzictwo… Jana Pawła II.

Jak poinformował portal branżowy „Wirtualne Media” w ubiegły piątek miała miejsce jakaś „bibka”. Z najstarszą częścią telewizji TVN żegnali się właściciele Grupy ITI.

Było bardzo miło i wspominkowo

— cytują „Wirtualne Media” anonimowych uczestników.

Przedstawiciele rodzin Walterów i Wejchertów podziękowali pracownikom stacji za lata pracy i życzyli im powodzenia w nowej sytuacji firmy

— czytamy dalej.

Już wiadomo, że życzenia „powodzenia” dla pracowników TVN i TVN24 nie spełniły się. Oto na Twitterze pojawił się ciekawy news:

Przyjeżdża prawniczka nowych właścicieli TVN i na wstępie pyta przy Wiertniczej: Czy Wy tu należycie strzeżecie dziedzictwa JPII? True story

 

twitter.com
twitter.com

— napisał red. Mariusz Majewski, dziennikarz „Gościa Niedzielnego”.

Jeśli to prawda, to – jak mówi młodzież – w redakcjach, gdzie krzewią (jeszcze) „całą prawdę całą dobę”, musiał rozlec się dźwięk upadających szczęk.

Zobaczymy teraz nagłą „przemianę”, czy może rejteradę bywalca sieci Waltart et consortes?

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/139239,policja-po-stronie-ubecji....

5
5 (2)

1 Comments

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

Pożegnalna impreza u Walterów. Założyciel TVN „ma już po kokardkę”

 
Pożegnalna impreza u Walterów. Założyciel TVN „ma już po kokardkę” - niezalezna.pl
foto: Piotr Galant / Gazeta Polska
Dotychczasowi właściciele TVN-u pożegnali się z pracownikami, a na imprezę zbiegło się spore grono. „Szefowie Grupy ITI, zarząd Grupy TVN, dyrektorzy poszczególnych działów TVN, czy najważniejsi dziennikarze i tzw. „gwiazdy” - czytamy na portalu wirtualnemedia.pl. Jeden z dziennikarzy stacji pokrótce zrelacjonował na Facebooku to wydarzenie. "Namawiałem nawet p. Mariusza Waltera, żeby założył jakąś telewizję, ale pokazał mi ręką, że ma już po kokardkę. (…) Cóż - zaczyna się nowa przygoda. Nie wiem, czy ze mną, czy beze mnie, bo ja też już mam po kokardkę...” – czytamy we wpisie Jacka Pałasińskiego.

16 marca Grupa ITI i Canal+ podały informację o sprzedaży 52,4 proc. udziałów w spółce TVN. Kupującym jest amerykańska Scripps Networks Interactive (SNI). Transakcja ma zostać sfinalizowana na początku III kwartału 2015 roku. SNI zapowiedziało, że będzie chciało wykupić 100 proc. akcji TVN i wycofać spółkę z giełdy.
 
Na imprezie spotkali się ludzie, którzy w 1997 roku zakładali TVN, lub przez wiele lat w nim pracowali.
 
Było bardzo miło i wspominkowo”. Przedstawiciele rodzin Walterów i Wejchertów podziękowali pracownikom za pracę. Był też czas na dzielenie się wspomnieniami z dotychczasowego okresu pracy - powiedziała dla wirtualnemedia.pl osoba, która brała udział w spotkaniu.
 
Jacek Pałasiński, korespondent TVN24 podzielił się refleksjami ze spotkania ze wszystkimi fejsbookowiczami.

Jak zwykle z klasą. W piątek dotychczasowi właściciele TVN-u pożegnali się z pracownikami. Było rzewnie.. W takich momentach zawsze wiadomo, co się kończy, a nie wiadomo, co zaczyna... Taki know-how... Szkoda, że się będzie marnować. Namawiałem nawet p. Mariusza Waltera, żeby założył jakąś telewizję, ale pokazał mi ręką, że ma już po kokardkę. Choć powiedział "nie wiem, jak to będzie: dwa razy dziennie będę musiał przejeżdżać koło tego budynku"...  Mówił mi, że nowi właściciele pozytywnie zaskoczą: to przemili ludzie, firma rodzinna... Cóż - zaczyna się nowa przygoda. Nie wiem, czy ze mną, czy beze mnie, bo ja też już mam po kokardkę... – napisał dziennikarz.


Pod wpisem wywiązała się rozmowa internautów, fanów Pałasińskiego. Prosili go o pozostanie w stacji, o wytrwałość i dalsze prowadzenie programów.

Drodzy, jeśli ja mam po kokardkę, to dlatego, że bardziej niż Wy mam dosyć medialnego szumu, obrażającego nie tylko moją inteligencję, ale i mój (przypadkowy) zawód. Gdyby nie moje zaangażowanie polityczne, gdyby nie stan wojenny, byłbym pewnie dzisiaj cenionym reżyserem teatralnym. Ale w jednym, jak zwykle, głęboko się wszyscy mylicie. Nikt mnie za bardzo nie potrzebuje, w przeciwieństwie do tego, co nazywacie "szumem medialnym". Wy jesteście niewielkim, sympatycznym i pozytywnym MARGINESEM! Moje programy zawsze przegrywają z kłótnią dwóch brudasów. To uwielbiacie oglądać, a nie jakieś zawracanie gitary o zagranicy, jakie ja uprawiam. Słupki nie kłamią - napisał.

http://niezalezna.pl/68281-pozegnalna-impreza-u-walterow-zalozyciel-tvn-...

Więcej notek tego samego Autora:

=>>