Tygodnik "Ingeniøren", który zajmuje się tematyką techniczną, publikuje wyniki prac zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza (PiS) na temat katastrofy smoleńskiej
Jednym z ekspertów Macierewicza jest duński pilot mgr inż.Glenn Jorgensen, który, jak twierdzi, katastrofą rządowego samolotu w Smoleńsku zajął się przypadkiem. Podczas dyskusji z innymi naukowcami z Danii, chciał przekonać ich, że raport rosyjskiego MAK jest zgodny z rzeczywistością, Jednak obliczenia nie potwierdziły tej tezy.
Naukowiec tłumaczy dlaczego interesuje go sprawa związana z krajem, z którym nic go nie łączy. - Moja żona pytała mnie o to samo. Odpowiadam. Kiedy jesteś świadkiem wypadku drogowego, przy którym są już ratownicy, którzy pomagają, to jedziesz dalej. Kiedy jednak widzisz, że ratujący swoim postępowaniem tylko pogarszają sytuację, z pewnością się zatrzymasz, aby zrobić to co powinno się zrobić - wyjaśnia.
Jorgensen, który kilka tygodni temu gościł na posiedzeniu zespołu badającego katastrofę, jest przekonany, że podczas katastrofy nie mogło dojść do kontaktu skrzydła samolotu z brzozą.(...)
http://www.rp.pl/artykul/606016,1089680-Dunski-tygodnik-dla-inzynierow-o...