Zaostrzenie stosunków Rosji z Zachodem może całkowicie zmienić strukturę rosyjskiego rynku internetowego - ostrzega we wtorek „Kommiersant”, informując, że władze przygotowują rozwiązania, zmierzające do zaostrzenia kontroli nad dostawcami usług internetowych.
Gazeta twierdzi, powołując się na informatorów z branży, że chodzi o filtrowanie treści na wszystkich poziomach sieci transmisji danych, zakaz lokowania zagranicą serwerów DNS z domenami.ru i (cyrylicą) .rf.
Serwery DNS (ang. Domain Name System, czyli system nazw domenowych) umożliwiają zmianę zrozumiałych dla człowieka adresów internetowych na numeryczne adresy IP.
Według „Kommiersanta” przygotowywany jest też zakaz łączenia lokalnych i regionalnych sieci transmisji danych z sieciami zagranicznymi. Eksperci i dostawcy usług internetowych obawiają się, że państwo otrzyma dzięki temu nieograniczone możliwości cenzurowania internetu - wskazuje gazeta i dodaje, że dla rosyjskich internautów będzie to oznaczało wzrost opłat i pogorszenie jakości dostępu do internetu.
„Kommiersant” dowiaduje się, że propozycje uregulowań prawnych w sferze infrastruktury telekomunikacyjnej przygotowuje grupa robocza przy administracji prezydenta Federacji Rosyjskiej.
Przygotowywane rozwiązania zakładają m.in. przymusowe wprowadzenie w Rosji trzech poziomów sieci transmisji danych: lokalnego, regionalnego i ogólnorosyjskiego. Proponuje się też zakaz łączenia sieci lokalnych i regionalnych z sieciami zagranicznymi. Cały przepływ danych z i do operatorów lokalnych i regionalnych miałby być realizowany tylko przez sieć operatorów ogólnorosyjskich.
Na wszystkich poziomach wszystkich sieci miałoby być wprowadzone filtrowanie treści.(...)
http://wpolityce.pl/swiat/193430-federacja-rosyjska-zaostrza-kontrole-na...
4 Comments
Teraz już będzie sama prawda
29 April, 2014 - 18:24
_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków
Cała prawda. I pewnie całą
29 April, 2014 - 19:02
Pozdrawiam.Ursa Minor
wesolutko...
29 April, 2014 - 19:24
_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków
"Serwery DNS (ang. Domain
30 April, 2014 - 14:53
Zasadniczo prawda, choć sugeruje, że cyfry arabskie przedzielone gdzieniegdzie kropkami są czymś zupełnie dla człowieka niezrozumiałym - a to dość stary wynalazek... ;)
Na poważnie: moi drodzu, kombinacje z DNS'ami są niekoniecznie potrzebne. W każdym państwie, w którym chciałoby się zaprowadzić cenzurę internetową czy też inwigilować aktywność obywateli w sieci, wystarczy bardzo prosta akcja. Trzeba przejąć kontrolę/doagdać się z z tzw. ISP, czyli "internet service providers", czy dostawcami internetu.
Nie ma internetu bez infrastruktury sieciowej, czy to bezprzewodowej czy kablowej...
Nie ma internetu bez serwerów dostawców internetowych. I każdy bajt, który pobieramy czy wysyłamy wędruje określoną trasą.
DNS'y? A po co?
Oczywiście, globalna cenzura sieci to zadanie gigantyczne, ale czego się nie robi dla dobra państwa i obywatela.
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."