Gdzie nie było śladów Szoguna

 |  Written by Max  |  1
Po Polsce wożą się bronkobusy pozbawione swojego podstawowego ładunku, czyli osoby urzędującego prezydenta. Tym niemniej, bronkobusy są uniżenie witane przez miejscowych notabli (z nadania PO), czasem zapędzi się jeszcze dzieci z zerówki...
A tak powitali bronkobusa mieszkańcy Lubina.
Urocze. :)
 
5
5 (1)

1 Comments

Obrazek użytkownika Max

Max
PS. Wydaje mi się, że nawet wiem jakie ugrupowanie (o co tak nerwowo pan z PO kilkukrotnie wypytywał) reprezentują panowie z Lubina. :) I nie sądzę, aby był to PiS. :)

"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."

Więcej notek tego samego Autora:

=>>