Jaką miarą mierzyć życie Wojciecha Jaruzelskiego, pokazują uczestnicy akcji „ALTERNATYWA – zainspirujmy prawdziwym bohaterstwem!”

 |  Written by Ursa Minor  |  3

Nigdy nie zaprzedali swoich ideałów, nie byli tchórzami i karierowiczami – jak Jaruzelski – tłumaczą inicjatorzy akcji.

W ciągu kilkunastu godzin na profilu facebookowym Stowarzyszenia Studenci dla Rzeczypospolitej powstał projekt „ALTERNATYWA – zainspirujmy prawdziwym bohaterstwem!”. Chętni umieszczali na profilu zdjęcia, na których, trzymając kartkę z nazwiskiem bohatera narodowego, przeciwstawiali jego postać Wojciechowi Jaruzelskiemu. Najczęściej jednego z żołnierzy powojennego pod- ziemia antykomunistycznego, który stał się ofiarą systemu i terroru. A więc formacji, która już po wojnie była zwalczana m.in. przez Wojciecha Jaruzelskiego. Hasła w rodzaju: „Wybieram Pileckiego, nie Jaruzelskiego” lub „Wybieram Józefa ’Ognia’ Kurasia, nie Jaruzelskiego”, w niezwykle wymowny sposób zderzyły dwa światy uosabiane przez te postaci.

Zdradę przeciwstawiały wierności, odwagę – tchórzostwu, antykomunizm komunistycznej drodze, jaką szedł były I sekretarz PZPR.

Inicjatorzy akcji tłumaczą, że wyraża ona ich „nieprzejednaną postawę wobec honorowego pochówku Jaruzelskiego, który nie powinien mieć nigdy miejsca”.

Maciej Skotnicki, wiceprezes stowarzyszenia ds. mediów i promocji, ocenia, że jest grono ludzi, którzy chętnie identyfikują się z akcją i byli poruszeni tym, co stało się w piątek na wojskowych Powązkach.

– Akcja była wyrazem protestu wobec państwowego i honorowego pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego na wojskowych Powązkach w Warszawie. Natychmiast przysłało swoje zdjęcia około 100 osób. Ale mamy w planach kontynuację tego pomysłu – tłumaczy Skotnicki.

Stąd akcja „ALTERNATYWA – zainspirujmy prawdziwym bohaterstwem!”. Dlaczego wybrali tego, a nie innego bohatera, z którego nazwiskiem zamanifestowali swój sprzeciw wobec honorowania Jaruzelskiego wojskową asystą niedaleko miejsca, gdzie spoczywają szczątki zamordowanych przez UB i Informację Wojskową żołnierzy drugiej konspiracji?

Jakub wziął udział w akcji, bo jest przekonany, że prawdziwymi bohaterami są dzisiaj ci, którzy walczyli za wolność Ojczyzny i nigdy nie zaprzedali swoich ideałów. –Kosztowało ich to życie, ale umierali z godnością oraz honorem. Nie byli tchórzami i karierowiczami –jak Jaruzelski. Byli prawdziwi i jednoznaczni do końca. Jednak nie pamięta się o nich, nazywa bandytami i jak określiła pani Senyszyn z SLD, „dziwakami, którzy nie wiedzieli, że się wojna skończyła” –wyjaśnia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Dodaje, że niestety dziś w Polsce za wzór stawia się również morderców, tchórzy i karierowiczów – zamiast tych, którzy naprawdę oddali życie za wolność.

Sam sfotografował się z nazwiskiem podporucznika Zdzisława Badochy ps. „Żelazny”. Jak tłumaczy swój wybór?

– Zginął w obławie, był niewiele starszy ode mnie, jednocześnie w wieku Jaruzelskiego, jednak „Żelazny” wybrał słusznie i chwała mu za to. Niestety, Jaruzelski wybrał źle, dlatego cmentarz na Powązkach powinien być dla bohaterów, a nie zdrajców i morderców – podkreśla Jakub.

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/79145,wybieram-pileckiego-nie-jar...

0
Brak głosów

3 Comments

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

Grób generała Wojciecha Jaruzelskiego na Powązkach Wojskowych stale pilnowany jest przed ewentualnym zbezczeszczeniem przez policjantów w czarnych kamizelkach oraz przez zawieszoną w pobliżu na wysokim słupie kamerę. Monitoring zainstalowano już kilkanaście godzin przed pochówkiem komunistycznego dyktatora.

A ja jestem ciekawy, kiedy podobną ochroną objęty zostanie grobowiec matki Józefa Piłsudskiego i jego serca na wileńskiej Rossie, który co pewien czas staje się przedmiotem ataków „nieznanych sprawców”. Nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ambasada RP na Litwie od dawna obiecują - w porozumieniu z władzami samorządowymi Wilna - zainstalowanie tam monitoringu, ale na deklaracjach się kończy.

No cóż, najwyraźniej dla III Rzeczypospolitej ważniejsza jest ochrona miejsca wiecznego spoczynku sowieckiego namiestnika w Warszawie niż matki największego męża stanu niepodległej Polski w XX wieku i jego serca.

http://wpolityce.pl/historia/198916-jaruzelski-wazniejszy-od-pilsudskieg...

Obrazek użytkownika Tomasz A S

Tomasz A S
Dlaczego  policjanci w czarnych kamizelkach mieliby  zbezcześcić grób Jaruzelskiego?
Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor
"Oj, Redaktorzy", ale w odniesieniu do portalu w polityce, prawda?
Boć oni są tego wpisu autorami, nie my :-)
My tylko przytaczamy, w cudzy tekst nie ingerując.

Pozdrawiam.Ursa Minor

Więcej notek tego samego Autora:

=>>