- Chodzi o to, by każdy człowiek bronił swojej ojcowizny – mówił w wywiadzie dla Katolickiego Radia Podlasie Marek Mroszczyk, członek-założyciel Stowarzyszenia ObronaNarodowa.pl. Podkreślał jednocześnie, że obecne siły zbrojne nie są zdolne do prowadzenia skutecznej obrony terytorium. Oceniając krytycznie stan polskiego wojska, wspólnie z innymi członkami ON.pl prezentował założenia kampanii społecznej „Odbudujmy Armię Krajową!”.
W trakcie rozmowy z dziennikarzem Marek Mroszczyk przyznał, że inicjatorzy kampanii „Odbudujmy AK” krytycznie oceniają stan polskich sił zbrojnych i ich zdolności obronne. Zwrócił uwagę, że w ocenie sytuacji obecnej odnieść się należy do sytuacji w roku 1939, kiedy Polska miała bardzo dużą, ponad milionową armię, ale ta armia naszego kraju nie obroniła. Jak podkreślił, problemem było to , że były to tylko i wyłącznie wojska operacyjne przygotowane do manewrowania, można rzec w skrócie – do ataku.
„Te wojska nie miały zaplecza, nie miały jednostek które pozwoliłyby im swobodnie działać w przestrzeni operacyjnej (…). W chwili obecnej mamy 96 tys. żołnierzy, z czego to jest 46 tys. wojska w pododdziałach operacyjnych. Teren Polski, nasza powierzchnia jest mniejsza niż w 1939 r. natomiast 40 tys. na pewno nas nie obroni. To jest liczba która byłaby w stanie walczyć na terenie jednego powiatu” – powiedział Mroszczyk. Jednocześnie zaznaczył, że odbudowanie sił obrony terytorialnej zapewniłoby wojskom operacyjnym swobodę w przestrzeni operacyjnej, osłonę tyłów, osłonę własnych dowództw, osłonę infrastruktury krytycznej dla działania państwa.
Mroszczyk zwrócił także uwagę na fakt, że w czasie II wojny światowej dowódcy Armii Krajowej zauważyli potrzebę istnienia lokalnej samoobrony. – Daleko nie trzeba sięgać – na Wołyń. Tam gdzie były pododziały samoobrony, tam nie dochodziło do czystek etnicznych, do rzezi, które doskonale znamy z historii – podkreślał Mroszczyk.
Oprócz Marka Mroszczyka gośćmi Katolickiego Radia Podlasie byli również inni członkowie Stowarzyszenia ON.pl – sierż. Beata Noskowicz z Jednostki Strzeleckiej w Mińsku Mazowieckim i nauczyciel w klasie wojskowej oraz członkowie JS w Siedlcach - sierż. Karol Stefaniuk , druż. Monika Gieruk i sierż. Grzegorz Gieruk.
Całość rozmowy do przesłuchania tutaj: http://www.archiwum.radiopodlasie.pl/?p=24411
http://obronanarodowa.pl/news/display/263/
http://obronanarodowa.pl/
W trakcie rozmowy z dziennikarzem Marek Mroszczyk przyznał, że inicjatorzy kampanii „Odbudujmy AK” krytycznie oceniają stan polskich sił zbrojnych i ich zdolności obronne. Zwrócił uwagę, że w ocenie sytuacji obecnej odnieść się należy do sytuacji w roku 1939, kiedy Polska miała bardzo dużą, ponad milionową armię, ale ta armia naszego kraju nie obroniła. Jak podkreślił, problemem było to , że były to tylko i wyłącznie wojska operacyjne przygotowane do manewrowania, można rzec w skrócie – do ataku.
„Te wojska nie miały zaplecza, nie miały jednostek które pozwoliłyby im swobodnie działać w przestrzeni operacyjnej (…). W chwili obecnej mamy 96 tys. żołnierzy, z czego to jest 46 tys. wojska w pododdziałach operacyjnych. Teren Polski, nasza powierzchnia jest mniejsza niż w 1939 r. natomiast 40 tys. na pewno nas nie obroni. To jest liczba która byłaby w stanie walczyć na terenie jednego powiatu” – powiedział Mroszczyk. Jednocześnie zaznaczył, że odbudowanie sił obrony terytorialnej zapewniłoby wojskom operacyjnym swobodę w przestrzeni operacyjnej, osłonę tyłów, osłonę własnych dowództw, osłonę infrastruktury krytycznej dla działania państwa.
Mroszczyk zwrócił także uwagę na fakt, że w czasie II wojny światowej dowódcy Armii Krajowej zauważyli potrzebę istnienia lokalnej samoobrony. – Daleko nie trzeba sięgać – na Wołyń. Tam gdzie były pododziały samoobrony, tam nie dochodziło do czystek etnicznych, do rzezi, które doskonale znamy z historii – podkreślał Mroszczyk.
Oprócz Marka Mroszczyka gośćmi Katolickiego Radia Podlasie byli również inni członkowie Stowarzyszenia ON.pl – sierż. Beata Noskowicz z Jednostki Strzeleckiej w Mińsku Mazowieckim i nauczyciel w klasie wojskowej oraz członkowie JS w Siedlcach - sierż. Karol Stefaniuk , druż. Monika Gieruk i sierż. Grzegorz Gieruk.
Całość rozmowy do przesłuchania tutaj: http://www.archiwum.radiopodlasie.pl/?p=24411
http://obronanarodowa.pl/news/display/263/
http://obronanarodowa.pl/Brak głosów
1 Comments
Gen. Koziej: Wojska OT są
11 May, 2014 - 20:04
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gen. Stanisław Koziej, dotychczas był znany jako zagorzały przeciwnik wojsk Obrony Terytorialnej. Dotarliśmy jednak do zaskakujących materiałów, w których ocenia on, że "rola wojsk obrony terytorialnej w razie wojny powszechnej (na dużą skalę) nie wymaga uzasadnienia". Jak podkreśla, w wypadku państwa granicznego, masowo rozwijane na czas wojny wojska OT są bez wątpienia czynnikiem o kluczowym znaczeniu dla siły obronnej.
Opublikowany przez gen. Stanisława Kozieja, artykuł pt. "Nowa strategia i problemy przyszłego modelu Sił Zbrojnych" zawiera zaskakujące tezy. Generał podkreśla, że „w wypadku państwa granicznego masowo rozwijane wojska OT są bez wątpienia czynnikiem o kluczowym znaczeniu dla siły obronnej, a tym samym bardzo ważnym czynnikiem odstraszania już w czasie pokoju. Zdaniem gen. Stanisława Kozieja, "podobnie jak w odniesieniu do sił reagowania, są one sprawą wyłącznie narodową”.
- O potencjał wojsk OT musimy zadbać sami i dlatego również musi on być potraktowany priorytetowo - podkreśla gen. S. Koziej.
Peany pochwalne na rzecz OT miały jednak miejsce nie teraz a w roku 2000, kiedy to gen. Stanisław Koziej popełnił artykuł dla Myśli Wojskowej. Z jakiego powodu nastąpiła ta zasadnicza zmiana poglądów, nie wiemy. Może kiedyś gen. S. Koziej nam to wytłumaczy.
Źródło zdjęcia: www.bbn.gov.pl
http://obronanarodowa.pl/news/display/264/
_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków