Na powitanie Kulisów24

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
W tym tygodniu ruszył nowy portal polityczny Kulisy24, przygotowywany przez Sylwestra Latkowskiego i grupę dziennikarzy, którzy odeszli z „Wprost” po ostatniej zmianie kierownictwa. Wśród opozycyjnych odbiorców nowa inicjatywa witana jest dosyć ciepło. Niestety ja nie mogę przyznać jej kredytu zaufania, zaś powody tej odmownej decyzji spróbuję przedstawić poniżej, choć mam świadomość, że będzie to lista mocno niekompletna.



Sylwester Latkowski to jedna z ciekawszych postaci polskiego dziennikarstwa. Facet z kartą kryminalną, nie do końca wyjaśnioną (w swoim czasie dużo na ten temat pisał tygodnik „W Sieci”), który zaskakująco łatwo dostał drugą szansę. Zrobił kilka niezłych filmów, wyrobił sobie opinię osoby odważnej i bezkompromisowej, po czym, razem z Piotrem Pytlakowskim stworzył pamiętny film o Barbarze Blidzie, z kuriozalną rolą i piosenką Adrianny Biedrzyńskiej. Duża część konserwatywnych czytelników i dziennikarzy wybaczyła mu wszystkie winy, gdy w swoim tygodniku ujawnił pierwszą porcję taśm. Dyskretnie przemilcza się zarówno fakt, że Latkowski przed publikacją próbował spotkać się z Bartłomiejem Sienkiewiczem, jak to, że w tych samych numerach, w których dzielni redaktorzy ujawniali (czy też neutralizowali) taśmy, ich koleżanka prowadziła o wiele bardziej skutecznie nagonkę na profesora Chazana. Dymisji w rządzie wówczas nie było, do aborcji w szpitalu na Madalińskiego udało się natomiast doprowadzić.

Latkowskiemu towarzyszą dziennikarze Agnieszka Burzyńska, Michał Majewski i Cezary Łazarewicz. Burzyńską nie planowałem się w tym tekście zajmować, wspomnę tylko, że w sobotę na Twitterze pisała „Platforma ma sporo za uszami, ale ten triumfalizm PIS jest przerażający....”. Wiele osób pochyliło się nad lękami pani Agnieszki, natomiast ~AlaBezKota przypomniała mi, że to ta dziennikarka opublikowała w grudniu 2013 roku artykuł o tym, że na polecenie Antoniego Macierewicza raport z likwidacji WSI przed publikacją został przetłumaczony na rosyjski. Czemu miało to służyć, możemy się domyślić, że było kłamstwem – wiemy, choćby dzięki ustaleniom komisji ds. służb specjalnych, kto jednak wymaga od dziennikarza pisania prawdy?

Michał Majewski w ostatnich miesiącach jest postacią bardzo popularną wśród prawicowych użytkowników Twittera. Pisze sprawnie, dowcipnie, złośliwie i nie oszczędzając władzy.To on, razem z Latkowskim publikował we „Wprost” artykuły o zawartości taśm. Nie jest natomiast, jak wydaje się większości jego świeżych fanów, nad wiek uzdolnionym jednolatkiem i nie przyszedł na świat w redakcji tygodnika późną wiosną 2014 roku. Sześć lat wcześniej, razem z Anną Marszałek i Pawłem Reszką opublikował w „Dzienniku” dwa teksty o rzekomym handlu aneksem z weryfikacji WSI. Według Wojciecha Sumlińskiego, artykuły te były przygotowaniem gruntu pod rewizję w jego mieszkaniu i zatrzymanie, oraz częścią operacji, mającej na celu kompromitację komisji weryfikacyjnej. Kilka tygodni temu Majewski zeznawał na rozprawie w sprawie Sumlińskiego i było to jedno z bardziej widowiskowych posiedzeń sądu. Przeczytać o tym można w relacji Andera, a usłyszeć w rozmowie, jaką nagrałem tego dnia z Wojciechem Sumlińskim.

W tak zwanym międzyczasie Majewski wspólnie z Reszką wydał kilka książek, w tym „Daleko od Wawelu” o Lechu Kaczyńskim i jego otoczeniu, ma pozór neutralną i dość życzliwą, pełną jednak ukrytych szpil i stereotypowych opinii o postaciach bliskich nieżyjącemu prezydentowi. Obszerne fragmenty tej pozycji są do dziś dostępne w Salonie24. Obaj panowie przeprowadzili też wywiad-rzekę z Aleksandrem Makowskim, o którym sporo znajdziemy choćby w drugim tomie „Resortowych dzieci”. Opis książki: „Jak tworzy się szpiega doskonałego. O swoim życiu i pracy opowiada pułkownik Aleksander Makowski, legenda polskiego wywiadu, syn szpiega, wychowany za granicą stypendysta Harvardu i absolwent szkoły wywiadu w Kiejkutach”. Makowski to długoletni współpracownik WSI, ważna postać służbowych interesów i kampanii wymierzonej w Antoniego Macierewicza. Warto przypomnieć, że był osobą całkowicie niewiarygodną również dla osób odległych od likwidatorów WSI, jak Zbigniew Siemiątkowski. Książka Majewskiego i Reszki tworzy legendę bohatera i superszpiega. To ważna pozycja w kategorii „Ocieplanie wizerunku ludzi Wojskowych Służb Informacyjnych”.



Ostatnią osobą, o której warto wspomnieć przy okazji startu portalu Kulisy24 jest Cezary Łazarewicz.  Łazarewicz to facet, z którym mam osobiste porachunki, choć to właśnie jemu zawdzięczam fakt, że moje nazwisko doczekało się własnego taga w archiwum „Newsweeka”. Całą historię dość szczegółowo opisuje na swoim blogu Gadający Grzyb. W 2012 roku Cezary Łazarewicz chciał skontaktować się z kimś z osób, tworzących Kongres (wówczas obowiązywała jeszcze nazwa „Federacja”) Mediów Niezależnych. Moi mądrzejsi koledzy odmawiali, ja niestety z Łazarewiczem porozmawiałem. Fragment z tekstu GG, poświęcony tej sytuacji, pokazuje, jak bezkompromisowym manipulatorem jest nasz bohater:

(…) Idźmy jednak dalej, bo w artykule mamy prawdziwą erupcję manipulacji. Otóż Budyń78 w rozmowie jako motyw odejścia grupy blogerów z Salonu24 podał chęć posiadania jakiegoś bardziej własnego miejsca w sieci. W „Newsweeku” natomiast wypowiedź ta został „podrasowana” - „Pięć lat temu Krzysztof Karnkowski zaczął się dusić na portalu Salon24.pl.” . Jest różnica? Budyń oczywiście niczego o „duszeniu się” nie powiedział i trudno odczytać tę manipulację Łazarewicza inaczej, niż jako chęć skłócenia blogosfery.
W tym samym akapicie Łazarewicz wkłada w usta Budynia słowa, iż „to duże wyróżnienie, że były prezes Polskiego Radia zwrócił się z ofertą współpracy właśnie do niego, prawicowego blogera.” Co naprawdę powiedział Budyń? Ano rzekł, że dla niego jest nową jakością, że ktoś związany ze światem mediów tradycyjnych dostrzega i chce coś budować razem z ludźmi, tworzącymi nowe media, bo dotąd te światy się raczej rzadko spotykały. Tu już mamy do czynienia z ordynarnym sfałszowaniem udzielonej w dobrej wierze wypowiedzi, na dodatek wpisującym blogosferę w jakąś „służebną” rolę wobec mediów tradycyjnych.
W innym miejscu Łazarewicz przypisuje Budyniowi słowa: „Jak mówi Krzysztof Karnkowski, wtedy właśnie, podczas pierwszego Kongresu Mediów Niezależnych w Warszawie, na dobre rozpocznie się tworzenie struktur wolnych Polaków.” Jakież to protekcjonalne... Tymczasem, Budyń powiedział tylko tyle, że w panelu wezmą udział osoby, które „państwo określacie ironicznie mianem wolnych Polaków". Jest różnica?


Polecam oczywiście cały tekst, ale cała sytuacja to i tak najmniejszy problem. Dwa miesiące później o Łazarewiczu stało się głośno za sprawą jego artykułu o ojcu braci Kaczyńskich. Tekst, pełen plotek, pomówień i insynuacji był tak obrzydliwy, że SDP planowało przyznać dziennikarzowi tytuł Hieny Roku. Zasłużonej nagrody nie dostał, zdążył jednak przegrać proces ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich, które miało naruszyć jego dobre imię za pomocą nominacji do tytułu.

Zostawiam Państwa z dużą porcją linków. Oferta na rynku portali poszerzyła się o kolejne miejsce. Romantyczna legenda obrony redakcji „Wprost” przed ABW sprawiła, że jego autorzy cieszą się dziś sympatią, zaś amnezja wśród konserwatywnych odbiorców przybiera bardzo niepokojące rozmiary. Redakcja zapowiada, że będzie patrzeć władzy na ręce i nie wątpię, że tak będzie. Zwłaszcza, jeśli Platforma przegra wybory i nie będzie tworzyć następnego rządu. Jak wspomniałem na początku tekstu, jestem wobec Kulisów24 bardzo sceptyczny, a czy podzielą Państwo moje zastrzeżenia, to już o Was zależy.

Agnieszka Burzyńska o Macierewiczu:
http://www.wprost.pl/ar/428935/Macierewicz-kazal-przetlumaczyc-raport-z-likwidacji-WSI-na-rosyjski-przed-publikacja-po-polsku/
Sylwester Latkowski o filmie na temat śmierci Barbary Blidy
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/297277,latkowski-smierc-barbary-blidy-nie-byla-samobojstwem,id,t.html
„W Sieci” o Sylwestrze Latkowskim:
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/w-sieci-atakuje-sylwestra-latkowskiego-byly-gangster-naczelnym
Wojciech Sumliński o Sylwestrze Latkowskim:
http://wpolityce.pl/kultura/198528-wojciech-sumlinski-o-przeszlosci-kryminalnej-sylwestra-latkowskiego-fragment-ksiazki-afery-iii-rp
Majewski, Marszałek, Reszka o aneksie:
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/74747,tak-handlowano-aneksem-macierewicza.html
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/74671,kto-gra-aneksem-macierewicza.html
Majewski i Reszka o Kaczyńskim:
http://daleko.salon24.pl/
Niezależna o Aleksandrze Makowskim
http://niezalezna.pl/51229-autorytet-dla-niektorych-mediow-konfabulant-rzecz-o-aleksandrze-makowskim
Relacja Andera z przesłuchania Michała Majewskiego
http://blog-n-roll.pl/pl/wojciech-sumli%C5%84ski-rozprawa-z-dn-20052015-r#.VYceA0Z429A
Wywiad z Wojciechem Sumlińskim po rozprawie
https://youtu.be/hCWklT0iCh8
Gadajacy Grzyb o Cezarym Łazarewiczu:
http://blogpress.pl/node/12903
Cezary Łazarewicz o Rajmundzie Kaczyńskim:
http://polska.newsweek.pl/rajmund-kaczynski--ojciec-braci,93806,1,1.html

https://twitter.com/karnkowski
5
5 (3)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>