
Fot. wPolityce.pl
To już drugie narodowe rekolekcje na Stadionie Narodowym. Tym razem do Warszawy zjechało ponad 40 tysięcy wiernych i 500 księży z całej Polski. Rekolekcje „Jezus na Stadionie” poprowadzi katolicki charyzmatyczny kapłan z Ugandy o. John Baptist Bashobora. Ich hasło to „Przychodzę, aby dać ci życie w obfitości”.
Kocham Polaków i myślę, że Polacy mają przesłanie dla całego świata
— mówił o. John Baptist Bashobora przed rokiem w jednym z wywiadów, podkreślając że sam Jan Paweł II sprawił, że przyjechał do Polski. Od kilku lat prowadzi rekolekcje w całym kraju. Dziś, podobnie jak dwa lata temu, przewodniczy spotkaniu „Jezus na Stadionie” pod hasłem „Przychodzę, aby dać ci życie w obfitości”.
lustracją tych słów będzie scena w kształcie otwartej Biblii, na której będzie usytuowany ołtarz i miejsce dla kapłanów koncelebrujących mszę św. Nad nimi na wysokości kliku metrów umieszczona będzie potężna złota korona symbolizująca Królowanie Boga.
Wspólne uwielbienie Chrystusa na które zjechali katolicy z całego kraju trwać będzie cały dzień od godz. 9.00 do godz. 22.00.
Wydarzenie będziemy transmitować przez cały dzień.
W rekolekcjach weźmie udział abp Henryk Hoser, który przewodniczy uroczystej Mszy św., i bp Marek Solarczyk. Zdaniem bp. pomocniczego diecezji warszawsko-praskiej takie spotkanie jest niezwykle cennym doświadczeniem wspólnoty wiary, w której tysiące ludzie ludzi razem staje w obecności Boga przywołując mocy Jego Ducha nie tylko dla siebie, ale także dla całego Kościoła, narodu i świata.
Wierzę, że taka wspólna modlitwa jest w stanie odnowić oblicze naszych rodzin, naszych parafii, społeczności, naszego kraju
— powiedział bp Solarczyk.
Przyznał jednocześnie, że do przyjęcia Bożych darów niezbędna jest dyspozycyjność serca.
Jeżeli ma to być doświadczenie duchowe ludzi wiary, to potrzeba nie tylko stanu łaski uświęcającej, ale także naszego przygotowania w modlitwie, które każdemu z nas ułatwi wsłuchanie się w to, co Pan Bóg chce ofiarować, czy do czego chce nas zaprosić
— powiedział bp Solarczyk. Zachęcił przy tym do modlitwy za rekolekcje „Jezus na Stadionie”.
W rekolekcjach weźmie udział około 500 księży z Polski i z zagranicy, którzy będą wraz z wiernymi w poszczególnych sektorach stadionu. Podobnie jak dwa lata temu tak i tym razem organizatorzy przygotowali dla nich specjalne stuły, które po rekolekcjach przydadzą im się w pracy duszpasterskiej.
Mamy nadzieję, że ta pamiątka będzie im także przypominała doświadczenie tej wspólnej modlitwy uwielbienia na Stadionie Narodowym
— powiedział ks. Jarosiewicz.
Nad bezpieczeństwem uczestników spotkania czuwa ok. 1,3 tys. osób, w tym policja, służby informacyjne, logistyczne i służby medyczne. Specjalną grupę stanowi 330 wolontariuszy, którzy od stycznia mieli szkolenia z zakresu duchowości i logistyki, które odbywały się w podziemiach katedry warszawsko-praskiej i na Stadionie Narodowym.
Rekolekcje zakończą się ok. godz. 22.00 wspólną modlitwą uwielbienia przed Najświętszym Sakramentem. W programie przewidziane są trzy konferencje o. Bashobory, różaniec oraz Koronka do Bożego Miłosierdzia. Do dyspozycji uczestników rekolekcji będą dwie duże kaplice z wystawionym Najświętszym Sakramentem.
Po raz pierwszy w jednej z nich będzie tzw. Monstrancja Narodowa o kształcie winnego krzewu. Dotychczas pożyczaliśmy jedną od o. Jana Góry, druga zaś pochodziła z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Tym razem będziemy mieli już swoją, całkowicie przeznaczona na takie duże rekolekcje. Niektórzy nazywali je narodowymi, stąd też nazwa samej monstrancji
— powiedział ks. Jarosiewicz.
W spotkaniu weźmie także udział pod 70 wydawnictw katolickich z całej Polski. Z ich bogatej oferty książkowej będzie można skorzystać w czasie przerw między konferencjami.
http://wpolityce.pl/kosciol/259604-narodowe-rekolekcje-na-stadionie-z-ks...
1 Comments
O. Bashobora po raz kolejny w
18 July, 2015 - 10:58
O. Bashobora po raz kolejny w Polsce: "Bóg w potężny sposób działa przez niego". NASZ WYWIAD
Fot. YouTube
Ojciec John Bashobora w bardzo prosty sposób uczy ludzi relacji z Bogiem - wyjaśnia w rozmowie z portalem wPolityce.pl siostra Tomasza, organizatorka rekolekcji „Jezus na stadionie”, które odbędą się 18 lipca br. w Warszawie. I wskazuje konkretne owoce spotkań z ugandyjskim charyzmatykiem: uzdrowienia fizyczne i duchowe, nawrócenia, przemiany życia oraz zjednoczenia małżeństw.
wPolityce.pl: Na czym polega fenomen o. Bashobory? Dlaczego tak wiele osób chce się z nim spotkać?
Siostra Tomasza: Z tego, co obserwuję przez kilka lat współpracy z o. Johnem, najważniejsze jest to, że on w bardzo prosty sposób uczy ludzi relacji z Bogiem. My, tu w Polsce, jesteśmy w większości religijni, kościoły są pełne, na nabożeństwach też jest mnóstwo osób, ale problemem jest próba powiedzenia do Boga kilku zdań od siebie. Często np. rodzina przywozi na modlitwę kogoś chorego i na tym kończy się ich rola, stoją i patrzą, zamiast razem z o. Johnem w tym czasie prosić Pana o uzdrowienie ich bliskiej osoby. Kapłani nie uczą ludzi relacji, wystawiają Najświętszy Sakrament i zaczynają czytać litanię z książeczki, zamiast chociaż w kilku zdaniach przemówić do Jezusa, którego stawiają na ołtarzu. A o. John ma tak głęboką świadomość obecności Boga, że nieustannie odnosi wszystko do Niego i nieustannie z Nim rozmawia. I tego uczy ludzi. Myślę, że w tym jest tajemnica jego popularności. Oczywiście niepodważalne jest jego obdarowanie charyzmatyczne i namaszczenie do posługi. Bóg w potężny sposób przez niego działa.
Czy zauważyła Siostra jakieś konkretne owoce dotychczasowych wizyt tego charyzmatyka w Polsce?
Oczywiście. Ludzie się budzą, chcą się razem modlić, chcą pokazywać swoją wiarę i się nią dzielić. Konkretnym owocem są świadectwa, które składają po każdych rekolekcjach. Są to konkretne łaski uzdrowień fizycznych i duchowych, nawróceń, przemiany życia, zjednoczenia małżeństw itd. Konkretnym owocem są też na pewno dzieci urodzone z rodziców, którzy długo nie mogli ich mieć, a po modlitwie te dzieci szczęśliwie przyszły na świat. Jutro (we czwartek- przyp. red.) w Licheniu zaczynają się rekolekcje dla małżeństw pragnących potomstwa, więc za rok „owoców” przybędzie.
Które ze świadectw, dotyczących np. uzdrowienia z ciężkiej choroby, utkwiło Siostrze w pamięci najbardziej?
Tych uzdrowień jest tyle, że nie sposób spamiętać każdej ludzkiej historii. Sporo świadectw jest zamieszczonych na stronie rekolekcji na stadionie oraz w książkach z konferencjami o. Johna. Na pewno ważnym dla mnie świadectwem było uzdrowienie kobiety chorej na raka żołądka, która oglądała transmisję przez internet, doznała spoczynku w Duchu i na tym skończył się nowotwór. Opowiadając swoje świadectwo nawróciła 120 osób ze swojej rodziny i z grona przyjaciół, którzy teraz prężnie działają w Kościele.
Czym tegoroczne rekolekcje będą się różnić od poprzednich?
Każde rekolekcje się różnią, bo Bóg jest niepowtarzalny w swojej hojności obdarowywania nas łaskami. Spotkamy się na Stadionie Narodowym, będziemy się wspólnie modlić, a On będzie działał zgodnie z tym, co dla nas na ten dzień przygotował. Z naszej strony bardziej rozbudowaliśmy uwielbienie, będzie trochę urozmaicone, ale żeby zobaczyć jak, to już zapraszam na stadion.
Dlaczego warto wziąć udział w tych rekolekcjach?
Bo Bóg chce być przez swój lud wielbiony. To jest główny powód organizowania tego spotkania. Kiedy stawiamy Boga na pierwszym miejscu i oddajemy Mu chwałę, wtedy nasze życie się porządkuje i otwieramy serca na przyjęcie Jego Ducha. Zapraszam wszystkich jeszcze niezdecydowanych, to już ostatnie dni zapisów, ponieważ wejściówki wysyłamy pocztą, muszą zdążyć dojść. Chcę tez zaznaczyć, że w tym spotkaniu nie o. John jest najważniejszy, on ma głosić konferencje, bo robi to znakomicie i ludzie chcą go słuchają. Najważniejszy jest Jezus, którego mamy wspólnie uwielbić jako naród, jako wierzący, ważna jest też taka publiczna manifestacja wiary.
Rozmawiał Bogusław Rąpała
Zapisy na rekolekcje prowadzone są na stronie internetowej „Jezus na stadionie
Czytaj więcej: Tysiące chętnych na rekolekcje „Jezus na stadionie”. Do organizatorów zgłosiło się już ponad 36 tys. osób!
http://wpolityce.pl/kosciol/258650-o-bashobora-po-raz-kolejny-w-polsce-bog-w-potezny-sposob-dziala-przez-niego-nasz-wywiad