
W ataku zginęło 30 mieszkańców, a blisko 100 zostało rannych. Polacy zwrócili się do polskiego rządu o szybką ewakuację. Przedstawiciele polskiego MSZ podkreślają, że ewentualna decyzja musi być skonsultowana i skoordynowana z innymi resortami.
Michał Dworczyk, prezes Fundacji Wolność i Demokracja podkreśla, że w Mariupolu przebywa kilkadziesiąt osób, które nie zdążyły z różnych względów na pierwszą ewakuację.
- Nie możemy dzielić Polaków na tych, którzy zostali ewakuowani, bo udało im się dotrzeć na czas do konsulatu i na tych, którzy nie zdążyli tego zrobić w pierwszym terminie – zwłaszcza, że wśród tych osób są ludzie starsi, którzy np. za pośrednictwem internetu nie mogły się zgłosić, albo uzyskać takiej informacji. Im również jesteśmy w obowiązku pomóc – zaznacza Michał Dworczyk.
W styczniu z objętego walkami Donbasu do Polski przyjechało 178 osób polskiego pochodzenia. Fundacja Wolność i Demokracja prowadzi zbiórkę „Ratujmy Polaków Donbasu!”.
http://www.radiomaryja.pl/informacje/nie-wiadomo-czy-polacy-z-mariupola-...
1 Comments
Przedwczoraj słyszałam wypowiedź MSZ
31 January, 2015 - 15:05
Ja tego nie jestem w stanie zrozumieć - naprawdę aż tak oszczędzają na te swoje ośmiorniczki i drogie wina, że boją się zabrać jednego lub dwóch Ukraińców? ...