W bawarskim lesie rozbił się myśliwiec F-16 z amerykańskiej bazy sił powietrznych w Spangdahlem. Pilotowi udało się katapultować przed katastrofą.
Przyczyna katastrofy pozostaje nieznana. Pilot, któremu udało się katapultować trafił do szpitala - ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Do katastrofy doszło rano na południe od niemieckiego miasta Bayreuth.
Według doniesień mediów samolot miał problemy z silnikiem. Maszyna przewoziła sześć bomb ćwiczebnych zawierających śladowe ilości materiałów wybuchowych. Przed katapultowaniem się pilotowi udało się zrzucić zbiorniki paliwa nad terenem niezamieszkanym.
http://www4.rp.pl/Swiat/308119877-Niemcy-Amerykanski-F-16-rozbil-sie-w-l...
Brak głosów