Paragraf się znajdzie

 |  Written by Ursa Minor  |  0

Komendant policji nie potrafi wskazać paragrafu, z jakiego można ukarać organizatorów happeningu przy sowieckim pomniku, a prokurator odmawia postawienia zarzutów? Nie szkodzi. Sześciu młodych ludzi stanęło przed sądem za zaśmiecanie.

W czasie gdy na Ukrainie padają kolejne pomniki Lenina, w Polsce każda próba usunięcia reliktów sowieckiej okupacji napotyka opór władzy, obawiającej się reakcji ambasady Rosji, a policja i prokuratura ścigają inicjatorów każdego happeningu.

Tak było 17 września ubiegłego roku, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę. Wczoraj przed warszawskim sądem rejonowym stanęło pięciu młodych ludzi, którzy zorganizowali happening pod pomnikiem Wdzięczności Armii Radzieckiej w parku Skaryszewskim. Są oskarżeni o zakłócanie porządku i zaśmiecanie. Co ciekawe, prokurator odmówił postawienia zarzutów, uznając, że nie ma do tego podstaw. Prawdopodobnie w ogóle nie pojawił się na miejscu zdarzenia, a funkcjonariusze konsultowali z nim sprawę telefonicznie. Policja nie daje jednak za wygraną.

– Chcieliśmy pomnik okleić taśmą, żeby nie naruszyć jego substancji. Chcieliśmy go „zapakować” i nakleić kartkę, by został wysłany do muzeum symboli komunizmu – mówił Maksym Figat, jeden z uczestników happeningu. Akcja nie została sfinalizowana, bo interweniowała policja. Jan Figat relacjonował, że jeden z policjantów poprosił ich o zdjęcie folii spożywczej.

– Komendant, widząc, że ją zdejmujemy, podbiegł do nas, by ją na tym miejscu zostawić. Potem dostaliśmy zarzut zaśmiecania – tłumaczył oskarżony, podkreślając, że dołożył wszelkich starań, by wszystko przebiegało zgodnie z literą prawa.

– Nakładanie grzywny w takiej wysokości i jakiejkolwiek kary jest – moim zdaniem – absurdalne – dodał oskarżony.

Oskarżeni relacjonowali zgodnie, że policjant, który interweniował, nawet nie wiedział do końca, jaki zarzut ma im postawić. Gdy w końcu wymyślono paragraf z katalogu kodeksu wykroczeń, policja nakazała im pozostawić taśmę do przyjazdu prokuratora. – W naszym zamyśle było jej zdjęcie. To był happening. Nie przewidywaliśmy niczego więcej – podkreślali młodzi mężczyźni.

Drugi oskarżony Tomasz Herbich zwracał uwagę na kontekst polityczny i symboliczny całej akcji.(...)

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/69277,paragraf-sie-znajdzie.html

0
Brak głosów

Więcej notek tego samego Autora:

=>>