Powrót idei tarczy antyrakietowej

 |  Written by Ursa Minor  |  2

Wydarzenia za naszą wschodnią granicą skłaniają do przemyślenia dotychczasowych założeń dotyczących bezpieczeństwa Polski. Pryska mit o Europie Środkowej, umocowanej w NATO i UE, jako bezpiecznym miejscu na świecie, gdzie nie grożą żadne konflikty i gdzie można poświęcić się radosnej konsumpcji oraz „postpolityce”, sprowadzonej do administrowania państwem. Wydarzenia na Ukrainie pokazują, że historia jeszcze się nie skończyła.

 

W kwestii bezpieczeństwa państwa polskiego mamy do czynienia z wieloma zaniedbaniami a ich lista wykracza poza ramy tego tekstu. Na szczęście nie jest jeszcze zbyt późno. Jednym z najpilniejszych kroków powinno być przyspieszenie projektu budowy „tarcz antyrakietowych”. Pierwsza z nich to negocjowany ze Stanami Zjednoczonymi (jeszcze za czasów administracji Georga W. Busha) projekt budowy instalacji mającej chronić USA przed atakiem rakietowym „państw zbójeckich” (m. in. Iranu). Umieszczenie istotnej dla bezpieczeństwa Ameryki instalacji militarnej stanowiłoby istotny element wzmocnienia bezpieczeństwa Polski.

 

Przeciętny Amerykanin posiada mgliste pojęcie na temat Polski, Ukrainy czy naszego rejonu świata i to, co ma miejsce w tym punkcie globu niespecjalnie obchodzi wyborcę zza oceanu. Inaczej rzecz się ma, kiedy media donoszą o ataku na Amerykanów, gdziekolwiek na świecie. Sprawca takiej agresji musi zostać ukarany – tego żąda opinia publiczna. Tarcza antyrakietowa w Polsce oznacza stacjonowanie na stałe wojsk USA w Polsce, a jakikolwiek atak na ważną instalację wojskową Ameryki znajdującą się na terenie naszego kraju oznaczałby dla agresora ogromne ryzyko konfliktu z największym mocarstwem militarnym na świecie. Ostry sprzeciw, jaki wobec projektu tarczy antyrakietowej zgłaszała Rosja w trakcie prowadzonych przez Polskę i USA negocjacji wskazuje, że elity polityczne Kremla znakomicie zdają sobie sprawę z tych uwarunkowań.

 

Druga kwestia to budowa polskiej tarczy, mającej bronić terytorium kraju przez atakiem rakietowym. Obecnie nasze możliwości zwalczania pocisków krótkiego lub średniego zasięgu (np. rosyjskich SS-26 Stone, znanych lepiej jako „Iskander”) są praktycznie zerowe. Tymczasem logika nowoczesnych wojen jest nieubłagana – broń rakietowa odgrywa na współczesnym polu walki coraz większą rolę. Obecnie Polska jest bezbronna wobec groźby takiego ataku. Tymczasem nie można wykluczyć czarnego scenariusza szantażu militarnego ze strony Rosji, która zagroziłaby uderzeniem rakietowym w kluczowe cele militarne i gospodarcze Polski (np. bazy F-16, gazoport, naftoport, elektrownie czy szlaki komunikacyjne). Poniekąd, pogróżki dotyczące tego typu napaści padały już z ust kilku rosyjskich generałów. Z tego też tytułu niezbędna jest budowa nowoczesnego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, najlepiej przy jak największym udziale polskiego przemysłu zbrojeniowego.

 

Taki scenariusz dawałby Polsce rozliczne korzyści.(...)


Read more: http://www.pch24.pl/powrot-idei-tarczy-antyrakietowej,21814,i.html#ixzz2whtf89tZ
0
Brak głosów

2 Comments

Obrazek użytkownika Niehrabiabis

Niehrabiabis
Trzeba bedzie podziekowac Tuskowi, Sikorskiemu i Komoruskiemu, za tak wspaniala koncepcje obronna! Znaczy koncepcja jest, tylko obrony nie ma. A moze to taka moderna bezbronna obrona? A to sie przeciwnik zdziwi, jak sie okaze , ze nie mamy czym sie bronic? I ze smiechu sie skrecajac wycofa sie!

Więcej notek tego samego Autora:

=>>