foto: mil.ruPo tym, jak rosyjska dywizja rozpoczęła duże ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji przy granicy Łotwy, Litwy i Białorusi ogłoszono, że ćwiczenia wojskowe rozpoczęto również w rejonie Wysp Kurylskich. Problem polega na tym, że pretensje do wysp zgłasza Japonia.
Oficjalnie Japonia i Rosja nie zakończyły II wojny światowej i nie podpisały traktatu pokojowego. To właśnie bezpośrednio po II wojnie światowej Rosja zaanektowała południowe wyspy i od tego czasu Japonia cały czas domaga się ich zwrotu.
Teraz agencja Interfax poinformowała, że jednostki wojskowe z regionu zostały wysłane na Wyspy Kurylskie, gdzie odbywają się manewry wojskowe. Informację potwierdził rzecznik wschodniego okręgu wojskowego Aleksander Gordiejew.
Ponadto w przestrzeni powietrznej, którą Japonia uznaje za swoją będą operowały helikoptery bojowe Mi-8AMTSh. Z kolei na lądzie ćwiczyć będzie ponad tysiąc żołnierzy przy wsparciu ok. 100 jednostek ciężkiego sprzętu bojowego.
http://niezalezna.pl/58265-rosja-prowokuje-japonie
(1)