Rosjanie w Warszawie. „Minister Ławrow ostrzegł, że parada może się odbyć w każdej chwili”

 |  Written by Ursa Minor  |  5

Rosjanie szykują swoje wojska „do parady”. Dlatego – jak poinformowali - zgromadzili na granicy z Ukrainą silną armię. Minister Ławrow ostrzegł, że parada może się odbyć w każdej chwili. W Kijowie, w Wilnie, a może i w Warszawie.

W każdym razie, w Warszawie trwają już do niej przygotowania. Choćby w warszawskim publicznym radiu RdC (Radio dla Ciebie). To radio znane z tego, że nie nadawało w ubiegłym roku kolęd z okazji Świąt Bożego Narodzenia, za to organizowało akcję promującą tęczę na Placu Zbawiciela w Warszawie. No a teraz, RdC organizuje debatę na temat „Putin na Ukrainie gwarantem pokoju w Europie” z udziałem różnej maści rusofilów. Wystąpią m.in.: bloger Azrael znany z życzliwych dla Rosji komentarzy, Katarzyna Wołk-Łaniewska, lewicowa publicystka, produkująca się w kremlowskiej tubie propagandowej radiu „Głos Rosji”, Ireneusz Bil – dyrektor fundacji Aleksandra Kwaśniewskiego, który jeszcze niedawno lobbował na rzecz zakupienia tarnowskich „Azotów” przez rosyjski koncern „Acron”, co pozwoliłoby Rosjanom kontrolować polski przemysł chemiczny oraz przejąć technologię taniego wytwarzania grafenu (to materiał przyszłości, coś jeszcze lepszego niż krzem zastosowany przy produkcji komputerów), Jarosław Gugała, pilnujący „właściwej linii informacyjnej” w jednej z głównych telewizji, Adam Rotfled, dyplomata i współpracownik w PRL-u służb jawnych, tajnych i bezpłciowych, a przede wszystkim zwolennik Wielkiej Europy z Rosją w centrum decyzyjnym (tak się składa, że to dobry pomysł dla realizacji projektu Putina o podporządkowaniu Europy Rosji), Daniel Olbrychski, wybitny aktor, który wprawdzie dziś gniewa się na Putina, ale Rosję na tyle kocha, że wiele jest jej w stanie wybaczyć.

Rzecz jasna, zaraz się dowiemy, że temat jest świadomie „prowokacyjny”, „kontrowersyjny”, ma wywołać debatę publiczną. I dlatego – w imię zainteresowania opinii publicznej sprawami międzynarodowymi? – patronat nad tą dyskusją w RdC objął sam szef MSZ, Sikorski. O dziwo, bez Ławrowa. Zresztą, co się ma wszechwładny minister putinowskiego imperium męczyć, skoro na miejscu w Warszawie są jego wierni ludzie.

Krzysztof Czabański

http://wpolityce.pl/swiat/192652-rosjanie-w-warszawie-minister-lawrow-os...

5
5 (2)

5 Comments

Obrazek użytkownika stronnik

stronnik
Radio dla Ciebie, jakiś pętak na szczycie udawanego Ruchu Narodowego oplacany przez Moskwę...Mamy piątą kolumnę w Polsce.
Niemcy szkolą putinowskich bandytów. Zachód rozmiękczany i szantarzowany gazem, gotowy oddać Rosji pół Europy za swój umiłowany święty spokój.

I tylko nam się wydaje że coś takiego jak godność, honor, patriotyzm, dotrzymywanie umów są jeszcze coś warte. Szkoda słów...
Tymczasem nikt nie kiwnie przysłowiowym palcem, a potem wyleją morze krokodylich łez nad naszą dolą, by uciszyć resztki głosu sumienia.

Putin jest potężny naszą słabością. Lech Kaczyński pokazał że jak się chce to można być liczącym się narodem, krajem. A przecież to był dopiero początek. Jak się chce...
Nie wolno patrzeć na okoliczności i do nich się dostosowywać. Lech Kaczyński pokazał że okoliczności można tworzyć samemu.

Twórzmy więc okoliczności na miarę naszych potrzeb nie oglądając się na innych. Tak robili powstańcy, tak robili Polacy w 1920 roku, tak robili Polacy w czasie IIWŚ. Czy my jesteśmy gorsi? Ile sygałów świadczących o nadchodzącym niebezpieczeństwie potrzeba?

Pokładając nadzieję w demokracji, oczekując postawy fair od bandyty i zdrajcy, zostaniemy zjedzeni "z butami". Polacy - nic się nie stało!

Nie wiem jak u Państwa, ale u mnie wszystkie dzwonki alarmowe pracują na najwyższych obrotach.

Robiąc swoje dla dobra Polski, pora pomyśleć o sobie, swoich bliskich losie.
Pora naprawdę brać sprawy w swoje ręce, aby Polak nie był mądrym po szkodzie.
A może powyższe zdanie to nonsens?
Obrazek użytkownika ciociababcia

ciociababcia
Rosyjskie bombowce Tu-95 przechwycone nad Morzem Północnym
Obrazek
Przechwycenie bombowca Tu-95 przez samolot Eurofighter Typhoon. Fot. MoD UK/Wikimedia Commons.

Samoloty myśliwskie sił powietrznych Wielkiej Brytanii, Holandii i Danii przechwyciły parę rosyjskich bombowców Tu-95 podczas lotu nad Morzem Północnym.

Dyżurujące myśliwce sił powietrznych NATO zostały wysłane na przechwycenie samolotów bombowych Tu-95, znajdujących się niebezpiecznie blisko przestrzeni powietrznej kontrolowanej przez siły Sojuszu Północnoatlantyckiego. W akcji brały udział samoloty Eurofighter Typhoon RAF oraz F-16 duńskich i holenderskich sił powietrznych.

Według brytyjskiego ministerstwa obrony, rosyjskie samoloty pozostały cały czas w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Jednakże, zgodnie z informacjami holenderskich sił powietrznych podczas lotu pary Tu-95 doszło do niewielkiego naruszenia przestrzeni powietrznej Holandii.

Holenderskie ministerstwo obrony przypomniało przy tym, że incydenty polegające na przechwyceniu rosyjskich bombowców strategicznych w pobliżu przestrzeni powietrznej Holandii zdarzały się już w przeszłości. W ubiegłym roku miały miejsce dwa podobne przypadki. Ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii odnotowało natomiast w 2013 roku aż osiem incydentów, kiedy obce samoloty znajdowały się niebezpiecznie blisko brytyjskiej przestrzeni powietrznej.
(JP)

http://www.defence24.pl/news_rosyjskie-bombowce-tu-95-przechwycone-nad-morzem-polnocnym
 

_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

Obrazek użytkownika Tomasz A S

Tomasz A S

Oni kontynuują loty, które uznajemy za nietypowe i nie miały miejsca w takiej intesywności nawet w okresie Zimnej Wojny.

 
stwierdził japoński minister obrony Itsunori Onodera

 

Zwykle incydenty z udział rosyjskich samolotów mają miejsce w rejonach spornych, takich jak np. przestrzeń powietrzna w pobliżu Wysp Kurylskich. Obecnie jednak osiągnęły niepokojącą intensywność i dotyczą całego terytorium kraju. Na przykład w miniony piątek brało w nich udział aż sześć rosyjskich bombowców strategicznych Tu-95 (kod NATO: Bear) operujących parami. Dwa przeleciały wokół przestrzeni powietrznej Okinawy, dwa kolejne wzdłuż pacyficznego wybrzeża Japonii a trzecia para znajdowała się nad Morzem Japońskim. 

Japońskie siły powietrzne wysłały w rejon działania tych maszyn alarmowe myśliwce w celu ich identyfikacji i obserwowania. Liczba takich startówrosnie z roku na rok. W minionym było ich ponad 800, z czego ponad 350 dotyczyło incydentów z udziałem rosyjskich samolotów. Oznacza to 45% wzrost względem roku 2012. 

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor
Putin prowokuje takimi akcjami, aby wysondować, na ile może sobie pozwolić teraz i ew. w przyszłości. Jeśli trafi na zdecydowaną reakcję, wtedy się wycofuje, ale jeżeli natknie się na tchórzliwe, pacyfistyczne milczenie i nikt mu się nie  sprzeciwi, śmiało prze dalej i przesuwa granice coraz głębiej. Z punktu widzenia imerialnej Rosji owa taktyka jest korzystna i adekwatna do polityki sowieckiej, ale z pozycji demokratycznego, gnuśnego Zachodu strategia Putina jest co najmniej szkodliwa i temu Zachodowi (a po drodze i nam, niestety) przyniesie niepowetowane straty.
No chyba, że się mylę... Co daj Boże.

Pozdrawiam.Ursa Minor
Obrazek użytkownika ciociababcia

ciociababcia
"Rosja ogłosiła, że do 2016 roku zamierza zrealizować plan remilitaryzacji Wysp Kurylskich, będących przedmiotem sporu z Japonią. Resort obrony ogłosił plany budowy infrastruktury wojskowej na wyspach, których zwrotu domaga się Tokio od 1945 roku.

Japoński minister spraw zagranicznych Fumio Kishida, którego kraj wspólnie z zachodnimi sojusznikami potępił politykę Moskwy na Ukrainie, w czwartek ogłosił, że odkłada wizytę w Rosji. Stany Zjednoczone na początku miesiąca zapewniały o wsparciu militarnym dla Japonii.

„Do 2016 roku wszystkie główne obiekty infrastruktury, ponad 150, zostaną wybudowane” – oświadczył dowódca Wschodniego Okręgu Wojskowego rosyjskich sił zbrojnych gen. Siergiej Surowikin".

http://naszdziennik.pl/swiat/74997,rosja-zbuduje-infrastrukture-militarna-na-kurylach.html

_________________
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

Więcej notek tego samego Autora:

=>>