Władysław Frasyniuk wybuczany na debacie o Okrągłym Stole

 |  Written by Ursa Minor  |  6
- Tzw. kompromis przy „Okrągłym stole” pozwolił uwłaszczyć się części komunistów na majątku państwowym, pozwolił na zmarnowanie potencjału Solidarności – mówi niezalezna.pl Kornel Morawiecki. Wczoraj we Wrocławiu odbyła się debata o tamtych wydarzeniach z udziałem Morawieckiego, Władysława Frasyniuka i Stanisława Cioska. Frasyniuk został wybuczany przez publiczność.

Zgromadzeni w auli Jana Pawła II na Placu Grunwaldzkim z oburzeniem przyjęli wypowiedź byłego lidera Solidarności Władysława Frasyniuka. W czasie jego wystąpienia studenci krzyczeli „Kłamstwo!” i buczeli. Wyprowadzony z równowagi, były lider Solidarności krzyczał w stronę ludzi: „O co macie do mnie pretensje ?” „Co, boli?”.

- Obudźcie się, my mamy poczucie dumy. Jakby nie było "Solidarności", żaden Jan Paweł II, żaden Gorbaczow nic by nie zrobił. Spieprzyliśmy? Co cztery lata przy urnach dokonujemy wyborów. Tusk nie kupił sobie mandatu, nie kupił też Kaczyński, to my im je daliśmy – powiedział Frasyniuk.

W dyskusji brał udział także lider Solidarności Walczącej, Kornel Morawiecki, który nie podziela optymistycznej wersji historii Władysława Frasyniuka. W czasie debaty odniósł się do słów Władysława Frasyniuka. - Twoim, Władek, zadaniem była obrona ludzi "S", a nie zakładanie biznesu - mówił Morawiecki. Morawiecki ze względu na swoje plany musiał opuścić salę w połowie debaty. W rozmowie z niezalezna.pl odniósł się do tamtych słów. - Udział w obradach okrągłego stołu pozwolił Frasyniukowi ewoluować ze stanowiska kierowcy do roli wielkiego biznesmena [od 1994 r. Frasyniuk jest udziałowcem spółki FF „Fracht” - przyp. aut.] - powiedział nam.

Morawiecki, analizując konsekwencje okrągłostołowego kompromisu, nawiązał także do ostatnich wyborów. - Pokazały one, że Polacy jednoznacznie odrzucają układ polityczny powstały w Magdalence, że bojkotują polityków większości opcji stwierdził.

- Obrady okrągłego stołu to zmarnowana szansa. Zamiast oddania władzy narodowi, oddaliśmy ją komunistom. Oddaliśmy im służby, wojsko. Ten tzw. kompromis pozwolił uwłaszczyć się części komunistów na majątku państwowym, pozwolił na zmarnowanie potencjału Solidarności – podsumował spotkanie Morawiecki, zwracając uwagę na słowa obecnego na debacie i biorącego udział w obradach Okrągłego Stołu Stanisława Cioska, który podczas niej stwierdził, że decyzja o kontrakcie 65/35, czyli podziale miejsc w Sejmie, została podjęta w przekonaniu o słabości partii. – Fakt, że partia chyliła się ku upadkowi, jeszcze bardziej kompromituje tamten kompromis - stwierdził Morawiecki.

W debacie wzięli udział także Ludwik Turko, wykładowca akademicki, w 1980 r. szef Solidarności na UWr, oraz przedstawiciele wrocławskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

Debatę „Okrągły Stół” zorganizował Uniwersytet Wrocławski i Uniwersytet Rolniczy.

http://niezalezna.pl/55991-nasz-news-wladyslaw-frasyniuk-wybuczany-na-de...
5
5 (1)

6 Comments

Obrazek użytkownika Szary Kot

Szary Kot
może nie jako autorytet aż III RP, ale wrocławski na pewno. sad
Lokalna ważna osobistość jak się patrzy... no i ta wdzięczność za awans społeczny. Teraz chwalić będzie dożywotnio.
 
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor
ale kiedy on właśnie pretenduje. Zobacz ten passusik:

"- Obudźcie się, my mamy poczucie dumy. Jakby nie było "Solidarności", żaden Jan Paweł II, żaden Gorbaczow nic by nie zrobił."

Ot, następny Lech-Bolek nam się objawił.

"My mamy poczucie dumy".
Czy takie, jakie miał Bujak - inny niegdysiejszy opozycjonista, współzałożyciel wraz z Wajdą i Paszyńskim spółki Agora SA? Bujak, który sprzedał swoją legitymację Solidarności (nota bene z numerem 3 - sic!) i potrzebował aż całej książki, aby wyspowiadać się Rolickiemu i przeprosić za Solidarność?
Jakie on miał "poczucie dumy"?

"Spieprzyliśmy?"

Kto się pyta, ten się dopyta.
Aż się prosi, żeby Frasyniukowi odpowiedzieć twierdząco i dosadnie.

Pozdrawiam.Ursa Minor
Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor
"Taki Trochę Olbrychski"?  Hm...
Otóż, jak mniemam, odkryłeś nową kategorię fascynatów tzw. transformacji dziejowej prl-u ;-)

Pozdrawiam.Ursa Minor
Obrazek użytkownika ro

ro
Powiedziałbym raczej: podgrupę intelektualistów. 
Skoro pan Władysław został do tychże zaliczony, to przecież panu Danielowi nie można przynależności do elity intelektualnej odmówić. Wszak nie raz dał dowód błyskotliwości umysłu.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>