W kilkanaście godzin wokół wolności słowa

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  8
Wczoraj w Paryżu grupa islamistów zamordowała grupę dziennikarzy, wcześniej zajmujących się obrażaniem wyznawców wszystkich religii. Jedni rozpoczęli solidarnościowe wklejanie obelżywych obrazków. Myślę, że niektórzy mieli spory ubaw, wrzucając „w dobrej sprawie” obraźliwe, antychrześcijańskie obrazki, które nawet rysowników „Nie” stawiają zapewne w nienajgorszym świetle. Może zresztą liczyli, że w ten sposób sprowokują jakichś chrześcijan i trochę zniuansują przekaz? Inni zaczęli tęsknić za tym, że i u nas ktoś zrobi porządek, najlepiej za nas, podczas gdy im samym wiele razy brakowało odwagi na działania pokojowe i dopuszczalne prawnie, choć przez nasze media również nazywane terroryzmem. Pisałem o tym we wczorajszej notce, później jeszcze myślałem o tym, że pomiędzy nie reagowaniem i przyzwoleniem na działalność szmatławców a tym, co wydarzyło się w Paryżu jest bardzo dużo miejsca na działania pokojowe, konsumenckie, modlitwę... Tymczasem u nas stawia się znak równości między jednym a drugim. Stąd jedni tęsknią po cichu za silnym i obcym złym, który coś zrobi za nas (ukarze lewaków za bluźnierstwa lub Ukraińców za Wołyń). Inni będą wrzucać obrazki z ołówkami w trosce o wolność słowa.

Przywołałem Ukrainę, ryzykując wywołanie awantury, ale znowu zaczyna działać ten sam mechanizm. Ktoś pochyla się nad tym, co dzieje się za płotem, równocześnie nie mając nic przeciwko temu, by to samo robiono z nim samym – ot, jak w przypadku proukraińskich aktywistów, milczących w sprawie sfałszowanych wyborów w Polsce.

Dziś wrzucają na swoje profile ołówki, ale nic nie zakłóca ich snu, jeśli wieczorem pomyślą o wolności słowa w Polsce. Owsiak wyrzuca z konferencji prasowej dziennikarza za pomocą swojej bojówki i przy milczącej aprobacie przedstawicieli innych mediów. Akcja Owsiaka ratuje dzieci (problem zaczyna się, gdy pytać o koszty i metody), więc nie należy zadawać żadnych pytań, ba, jest to sprzeczne z misją dziennikarską. Sam medialny altruista porównuje się z ofiarami zamachu w Paryżu, tyle, że oni najwyraźniej nie mieli pod ręką „woodstockowych chuliganów”.

Tymczasem, tego samego dnia, zapadają sądowe rozstrzygnięcia w sprawie zatrzymanych w siedzibie PKW dziennikarzy. I cóż, w sprawie Pawlickiego z TV Republika smród był za duży, więc trzeba było uwzględnić zażalenie na zatrzymanie. Ale już za Hanną Dobrowolską mało kto się ujął, więc wystarczy powiedzieć, że nie jest dziennikarką, więc nic się nie stało. Sąd, który mentalnie w PRL tkwi najwyraźniej również jeśli chodzi o sprawy technologiczne, nie słyszał o portalach internetowych, o mediach społecznościowych. Kojarzy za to prawo prasowe Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i się nim kieruje. Dobrowolska po aresztowaniu  została poddana skandalicznym, upokarzającym działaniom takim jak długotrwałe przetrzymywanie w samochodzie do przewożenia więźniów. Przesłuchiwano ją w kajdankach, nie udzielono jej też informacji o jej sytuacji prawnej. Sąd oddalił jej zażalenie, uznając, że w momencie aresztowania nie była dziennikarką, jako osoba nie współpracująca formalnie z żadnym medium. I problem z głowy.

Francuzi swoją wolność słowa utopili w gównie, jeszcze zanim muzułmanie postanowili utopić ją we krwi. My swoją topimy w błocie, usta zaklejamy sobie czerwonymi serduszkami, a pod ręką będziemy mieli zawsze tkwiący w PRL sąd czy policjanta, tłumaczącego się nieznajomością przepisów. Niby to inny (złe słowo) kaliber, niby inne problemy, tylko jakoś nie sposób o tym wszystkim nie myśleć, gdy dzieje się w obrębie kilkunastu zaledwie godzin.
4.8
4.8 (10)

8 Comments

Obrazek użytkownika GORAL

GORAL
..."Myślę, że niektórzy mieli spory ubaw, wrzucając „w dobrej sprawie” obraźliwe, antychrześcijańskie obrazki"...
Nie Myslisz Kisiel..W tym problem.
..."(ukarze lewaków za bluźnierstwa lub Ukraińców za Wołyń"
Chamski sarkazm Kisiel Z krwi pomordowanych na Wolyniu go budujesz.
Owsiak,olowki,ktos "pochylajacy" sie nad plotem.." Sąd, który mentalnie w PRL tkwi najwyraźniej również jeśli chodzi o sprawy technologiczne"..
Jestes repulsywny..Prowokujesz..
Pamietaj :kto sieje wiatr ,ten...
Obrazek użytkownika GORAL

GORAL
Jak latwo przychodzi ci interpretowac i zakreslac granice  "wolnosci slowa" :-))
Niemniej to moje opinie staly sie rowniez przyczynkiem, do do twojego tutaj grafomanstwa i obrazania moich uczuc religijnych : "Jedni rozpoczęli solidarnościowe wklejanie obelżywych obrazków. Myślę, że niektórzy mieli spory ubaw"....
Chciales polemiki ta ja masz.
.."Jesteś gościem na portalu, który założyłem razem z przyjaciółmi"..
Juz nie jestem gosciem..Jestem uczestnikiem.
Niemniej prosze innych "ojcow zalozycieli" o wyjasnienia w tej sprawie ..
Korzystajac z okazji Kisiel,zrob liste "wlasciwych i poprawnych odpowiedzi" ktorych oczekujesz.
Unikniemy wspolnie w przyszlosci niepotrzebnych kontrowersji :-))
 
Obrazek użytkownika Traube

Traube
Nie wiem czy to alkohol, ale ten komentarz to jakiś bełkot jest.
Obrazek użytkownika GORAL

GORAL
re: Traube..
No alcohol Sir involved! 
Skoro pan uwaza,ze to jest belkot,to zapewne jest to belkot Sir .
Przepraszam bowiem myle czesto prawo do wlasnych opini "freedom of expresion" z  belkotem..
I z takim  to tutaj skutkiem.
Jest to zapewne efekt obcowania z owieczkami a brakiem mozliwosci kontaktu z tak zywym,przenikliwym  i jasnym intelektem jak twoj Sir.
Dziekuje za twoje Sir swiatle opinie.
Bede sie staral Sir nie popelniac myslo-zbrodni na tych szanownych lamach w przyszlosci,Ojcze Zalozycielu i Cenzorze..:-))
Obrazek użytkownika Traube

Traube
Dziękuję. A teraz popracuj nad polską czcionką :-) Dobranoc,
Obrazek użytkownika Krzysztof Karnkowski

Krzysztof Karnkowski
nie intesuje mnie twoja opinia, nie potrzebuję też twojej akceptacji. Dalsze uwagi możesz więc sobie darować. Jesteś gościem na portalu, który założyłem razem z przyjaciółmi, przyszedłeś tu dobrowolnie, ale pamiętaj, że ani obecność na blognrollu, ani lektura moich tekstów nie jest obowiązkowa. Jest to pierwsza i ostatnia odpowiedź jaką ode mnie przeczytasz.
Miłego wieczoru.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>