W Sejmie przeforsowano szkodliwą konwencję RE [radiomaryja.pl]

 |  Written by Ursa Minor  |  3
Radio Maryja
fot. PAP
Sejm przegłosował projekt ustawy, który umożliwia ratyfikację niezwykle szkodliwej konwencji Rady Europy dotyczącej przemocy. Za  przyjęciem projektu ustawy w całości głosowało 254, przeciw 175, 8 posłów wstrzymało się od głosu.

Kliknij, aby powiększyć

Sprawdź jak głosowali posłowie [Wyniki indywidualne głosowania]

Politycy PiS i SP jeszcze przed głosowaniem podnosili, że konwencja RE jest niezgodna z ustawą zasadniczą oraz stanowi zagrożenie dla polskiej tradycji i rodziny. Z kolei Posłowie PO mówili, że to dokument czysto prawny, nie zawierający jakiejkolwiek ideologii.

Poseł Małgorzata Sadurska przestrzegała, że konwencja nakazuje ślepe zwalczanie tradycji, religii i kultury.

- Sama nie określa, co to jest stereotyp, więc będzie to przyczyną do nadużyć. Pytam, czy związek mężczyzny i kobiety – małżeństwo, jest stereotypem? Czy wychowanie dzieci w tradycyjnej rodzinie jest stereotypem? Kto będzie o tym decydował? Czy będzie to speckomisja, specpolicja, grupa, która pójdzie na wojnę z każdą tradycją? Pytam was, posłowie PO, dlaczego idziecie na wojnę  z polską kulturą, tradycją i religią? Dlaczego wam to przeszkadza? Czy naprawdę uważacie, że rodziny w których się wychowywaliście są źródłem zła i przemocy? –  pytała poseł  Małgorzata Sadurska.

Poseł Beata Kempa zwracała uwagę, że konwencja nie walczy z przemocą, a jedynie spełnia postulaty środowisk homoseksualnych.

- Dzisiaj, przy ich rechocie, przy rechocie pani Małgorzaty Fuszary, waszymi rękoma będzie to wprowadzone pod płaszczykiem walki z przemocą i przemocą wobec kobiet. Zapomnieliście, że jest jeszcze przemoc wobec dzieci, przemoc w szkole, na ulicy. Ten potwór legislacyjny jest niezgodny z artykułem 2, 18, 38, 48, 53 konstytucji. Takie są fakty –zaznaczała poseł Beata Kempa.

Poseł Marzena Wróbel przed głosowaniem zwróciła uwagę na ideologiczny charakter konwencji. Podkreśliła, że dokument zakłada, iż źródłem przemocy wobec kobiet są stereotypowe role, które są jej narzucane zwłaszcza w rodzinie a także zwyczaje, tradycja, kultura i religia.

- Chciałabym się dowiedzieć od Platformy Obywatelskiej, w jaki sposób ta konwencja będzie wyzwalała polskie kobiety od polskiej tradycji, kultury i religii? Akurat te czynniki chroniły do tej pory polskie kobiety przed przemocą. Jestem dumna z tego, że jestem Polką. Jestem dumna z tego, że jestem chrześcijanką, ponieważ mnie i inne osoby mojej płci chroniło to do tej pory przed przemocą. W tej chwili chcecie zniszczyć ten cywilizacyjno-kulturowy porządek – zaznaczała poseł Marzena Wróbel.

Poseł Zbigniew Girzyński zwrócił uwagę, że Polska jest jednym z krajów Europy w którym odnotowuje się najmniejszą liczbę przypadków przemocy. Co więcej ta przemoc jest bardzo dobrze zdiagnozowana.

- Do 2/3 tych przypadków dochodzi pod wpływem alkoholu. Dlaczego więc, zamiast rozwiązywać to, co jest w Polsce problemem – a nadużywanie alkoholu i wynikająca z tego przemoc jest problemem – sięgamy po wzorce z Europy Zachodniej, które do niczego dobrego nie doprowadziły. Zniszczyły wręcz tamtą cywilizację i dziś, niestety na jej gruzach, rodzina jest niszczona również przez przemoc. Próbuje się te złe wzorce wprowadzić u nas, gdzie ta cywilizacja jeszcze dobrze funkcjonuje –  mówił poseł Zbigniew Girzyński.

Uchwalenie ustawy upoważniło prezydenta do ratyfikacji konwencji. Kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda zapowiedział, że zwróci się do Bronisława Komorowskiego, aby nie podpisywał dokumentu.

Dotychczas konwencję przyjęło 37 państw,  z których 15 ją ratyfikowało i wprowadziło w życie. Wśród państw, które jej nie podpisały są Rosja, Łotwa, Czechy i Cypr.

http://www.radiomaryja.pl/informacje/platforma-przeforsowala-szkodliwa-k...

0
Brak głosów

3 Comments

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

To oni zdecydowali o rozpoczęciu społecznego eksperymentu w Polsce. LISTA posłów popierających groźną Konwencję

opublikowano: 8 godzin temu

Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Sejm uchwalił ustawę ws. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Za wyrażeniem przez Sejm zgody na ratyfikację głosowało 254 posłów, przeciw było 175, od głosu wstrzymało się 8.

Rządząca partia oraz skrajna lewica dając zgodę na ratyfikację wzięła na siebie odpowiedzialność za narażenie Polski i Polaków na groźne procesy, które mogą przeformować polskie społeczeństwo. Zapisy Konwencji wprowadzają do polskiego prawa niepokojące mechanizmy i zapisy dotyczące m.in. zwalczania tradycji i konserwatywnego modelu rodziny.

ZOBACZ KTO POPARŁ NIEBEZPIECZNĄ KONWENCJĘ. Publikujemy listę głosujących na „tak”:

Platforma Obywatelska

Achinger Elżbieta

Arkit Tadeusz

Arłukowicz Bartosz

Arndt Paweł

Augustyn Urszula

Aziewicz Tadeusz

Biernat Andrzej

Blanik Leszek

Bobowska Joanna

Borowczak Jerzy

Brejza Krzysztof

Brzezinka Jacek

Bublewicz Beata

Budka Borys

Butryn Renata

Charłampowicz Jarosław

Chmielewski Stanisław

Cichoń Janusz

Ciemniak Grażyna

Cieśliński Piotr

Czaplicka Barbara

Czechyra Czesław

Czernow Zofia

Czerwiński Andrzej

Czeszejko-Sochacka Ewa

Dąbrowska Alicja

Drozd Ewa

Dunin Artur

Durka Zenon

Dzięcioł Janusz

Dzikowski Waldy

Fedorowicz Jerzy

Fiedler Arkady

Gadowski Krzysztof

Gałażewski Andrzej

Gapińska Elżbieta

Gawłowski Stanisław

Gądek Lidia

Gąsior-Marek Magdalena

Gelert Elżbieta

Gierada Artur

Gluza Czesław

Głogowski Tomasz

Grabarczyk Cezary

Grad Mariusz

Grupiński Rafał

Halicki Andrzej

Hall Katarzyna

Hanajczyk Agnieszka

Henczyca Bożena

Hok Marek

Huskowski Stanisław

Jagła Robert

Janyska Maria Małgorzata

Jarmuziewicz Tadeusz

Jaros Michał

Jastrzębski Leszek

Kaczor Roman

Kamińska Bożena

Kania Andrzej

Karpiński Grzegorz

Karpiński Włodzimierz

Kaźmierczak Jan

Kidawa-Błońska Małgorzata

Kierwiński Marcin

Kluzik-Rostkowska Joanna

Kłosin Krystyna

Kochan Magdalena

Kolenda-Łabuś Brygida

Kołacz-Leszczyńska Agnieszka

Kołodziej Ewa

Konwiński Zbigniew

Kopacz Ewa

Kopaczewska Domicela

Korzeniowski Leszek

Kosecki Roman Jacek

Kowalski Sławomir

Kozaczyński Jacek

Kozdroń Jerzy

Kozłowska Iwona

Krajewska Ligia

Kropiwnicki Robert

Królikowska-Kińska Elżbieta

Krysztofiak Przemysław

Krząkała Marek

Kucharski Cezary

Kulas Jan

Kulesza Tomasz

Lassota Józef

Lenz Tomasz

Leszczyna Izabela

Litwiński Arkadiusz

Łapiński Marek

Ławrynowicz Zofia

Maciaszek Robert

Małecka-Libera Beata

Marczułajtis-Walczak Jagna

Matusik-Lipiec Katarzyna

Mężydło Antoni

Miller Rajmund

Młyńczak Aldona

Mroczek Czesław

Mrzygłocka Izabela Katarzyna

Mucha Joanna

Munyama Killion

Naguszewski Tadeusz

Nemś Anna

Neumann Sławomir

Niedziela Dorota

Niemczyk Małgorzata

Niesiołowski Stefan

Nowak Tomasz Piotr

Nykiel Mirosława

Okła-Drewnowicz Marzena

Okrągły Janina

Olechowska Alicja

Olszewski Paweł

Orzechowski Andrzej

Orzechowski Maciej

Oświęcimski Konstanty

Pacelt Zbigniew

Pahl Witold

Papke Paweł

Pępek Małgorzata

Piechota Sławomir Jan

Pierzchała Elżbieta Apolonia

Pietraszewska Danuta

Pietrzczyk Lucjan Marek

Pięta Jarosław

Piotrowska Teresa

Plocke Kazimierz

Pomaska Agnieszka

Raczkowski Damian

Radziszewska Elżbieta

Raniewicz Grzegorz

Raś Ireneusz

Rozpondek Halina

Rusinowska Beata

Rutkowska Dorota

Rutnicki Jakub

Rynasiewicz Zbigniew

Rząsa Marek

Rzymełka Jan

Schetyna Grzegorz

Sibińska Krystyna

Siedlaczek Henryk

Sikorski Radosław

Skowrońska Krystyna

Sławiak Bożena

Sługocki Waldemar

Sosna Aleksander

Stachowicz Katarzyna

Stuligrosz Michał

Suski Paweł

Sycz Miron

Szczerba Michał

Sztolcman Grzegorz

Szumilas Krystyna

Szydłowska Bożena

Szymański Tomasz

Śledzińska-Katarasińska Iwona

Święcicki Marcin

Świło Teresa

Tomański Piotr

Tomaszak-Zesiuk Irena

Tomaszewski Jan

Tomczyk Cezary

Tomczykiewicz Tomasz

Trybuś-Cieślar Aleksandra

Tusk Łukasz

Tyszkiewicz Robert

Van der Coghen Piotr

Vincent-Rostowski Jan

Wardzała Robert

Wielichowska Monika

Witczak Mariusz

Wojnarowski Norbert

Wolak Ewa

Woźniak Małgorzata

Wójcik Marek

Zakrzewska Jadwiga

Zaremba Renata

Zawadzki Ryszard

Zieliński Maciej

Ziemniak Wojciech

Żmijan Stanisław

Żmuda-Trzebiatowska Ewa

PSL

Bodio Bartłomiej

Bramora Artur

Dębski Artur

Dziadzio Dariusz Cezar

Górczyński Artur

Kmiecik Henryk

Makowski Tomasz

Pacholski Michał Tomasz

Pasławska Urszula

Sajak Paweł

Szymiec-Raczyńska Halina

SLD

Ajchler Romuald

Balt Marek

Banaszak Maciej

Bańkowska Anna

Cedzyński Jan

Chmielowski Piotr

Czerniak Jacek

Czykwin Eugeniusz

Domaracki Marek

Elsner Wincenty

Garbowski Tomasz

Gromadzki Jarosław

Iwiński Tadeusz

Joński Dariusz

Kępiński Adam

Klepacz Witold

Kłosowski Krzysztof

Matuszczak Zbigniew

Miller Leszek

Napieralski Grzegorz

Niedbała Marek

Olejniczak Cezary

Ostrowski Artur

Prządka Stanisława

Sekuła-Szmajdzińska Małgorzata

Stolarski Marek

Tomaszewski Tadeusz

Wenderlich Jerzy

Wontor Bogusław

Wziątek Stanisław

Zaborowski Zbyszek

Zbrzyzny Ryszard

Posłowie niezrzeszeni

Gibała Łukasz

Górski Tomasz

Grodzka Anna

Kalisz Ryszard

Kotliński Roman

Nowicka Wanda

Piątak Andrzej

Ziętek Jerzy

Twój Ruch

Borkowski Jerzy

Kabaciński Michał

Krupa Łukasz

Kwiatkowski Jacek

Lewandowski Andrzej

Mroczek Maciej

Najder Jacek

Palikot Janusz

Popiołek Zofia

Poznański Marek

Rozenek Andrzej

Rybakowicz Adam

Wydrzyński Maciej

Klub Bezpieczeństwo i Gospodarka

Marcinkiewicz Małgorzata

Penkalski Wojciech

Ryfiński Armand Kamil

SZCZEGÓŁY głosowania w tej sprawie na stronach Sejmu.

http://wpolityce.pl/polityka/232751-to-oni-zdecydowali-o-rozpoczeciu-spo...

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor
"To jest dobry dzień dla ofiar przemocy"
 

"To jest dobry dzień dla tych, którzy czekali na to prawo, szczególnie ofiar przemocy, ale też dobry dzień dla Platformy Obywatelskiej. Pokazuje, że Platforma jako mocna drużyna idzie w rok wyborczy" - w ten sposób premier Ewa Kopacz skomentowała przyjęcie ustawy ws. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy.

Ewa Kopacz /Bartłomiej Zborowski /PAP
Ewa Kopacz
/Bartłomiej Zborowski /PAP

Nie może być w polskim Sejmie zgody na to, żebyśmy tolerowali przemoc - podkreśliła szefowa rządu.

Dodała, że rządzący i posłowie muszą walczyć z tym, co jest niedopuszczalne. Nie ma zgody na przemoc, gwałt, ograniczanie wolności. Takie jest moje stanowisko i kolegów z Platformy Obywatelskiej - podkreśliła Kopacz.

Premier była pytana przez dziennikarzy o troje posłów PO, którzy zagłosowali przeciw ustawie ws. ratyfikacji konwencji (Marek Biernacki, Jerzy Budnik, Lidia Staroń). Nie było dyscypliny głosowania. Osobiście zaapelowałam do klubu i do szefostwa klubu, żeby w tej sprawie nie było dyscypliny w głosowaniu - odpowiedziała Kopacz.

Sejm uchwalił ustawę ws. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Za wyrażeniem przez Sejm zgody na ratyfikację głosowało 254 posłów, przeciw było 175, od głosu wstrzymało się 8.



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-to-jest-dobry-dzien-dla-ofiar-prze...
 
 
Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

Lewacka Konwencja w rękach Komorowskiego. Duda twardo: nie podpisywać!

Lewacka Konwencja w rękach Komorowskiego. Duda twardo: nie podpisywać! - niezalezna.pl
foto: Igor Smirnow/Gazeta Polska
Celem Konwencji nie jest walka z przemocą. Jest to oczywiste dla każdego, kto przeczytał jej treść - pisze Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta RP. W liście do Bronisława Komorowskiego mówi otwarcie, że konwencję Rady Europy "o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej" nie powinna być ratyfikowana.

"Apeluję do Pana Prezydenta, aby nie ratyfikował Pan Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Ten dokument niesie ze sobą ogromne szkody społeczne, nie dając jednocześnie żadnej nowej ochrony dla ofiar przemocy. Prezydent Rzeczypospolitej nie może pozwolić, aby były wprowadzane tak skrajne, ideologiczne regulacje, które są sprzeczne z polskim porządkiem prawnym i społecznym" - pisze Andrzej Duda.

Kandydat PiS na prezydenta RP, odnosząc się do zgody koalicji sejmowej na ratyfikację konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej sporządzonej w Stambule 11 maja 2011 r., podkreśla, że ten dokument "tylko z nazwy jest dokumentem odnoszącym się do problemów kobiet, które doznają przemocy". - W swej istocie jest przede wszystkim manifestem ideologicznym środowisk feministycznych i lewicowych. Biologiczną definicję płci zastępuje pojęciem płci społeczno-kulturowej - przypomina Duda. 

Sama Konwencja, jak zauważa europoseł Prawa i Sprawiedliwości, nie wprowadza żadnych nowych narzędzi przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i przemocy. "W polskim systemie prawa są od dawna wszystkie proponowane przez ten dokument rozwiązania. Co więcej w Polsce działają już wszystkie mechanizmy opisywane przez Konwencję. Ochrona ofiar przemocy, schroniska dla ofiar czy telefon zaufania, działają w naszym kraju" - pisze. Przyznaje, że przepisy, które dziś w polskim prawie obowiązują "wymagają ciągłego usprawniania", ale Konwencja "na pewno się do tego nie przyczyni".

- Celem tej Konwencji nie jest zatem walka z przemocą. Jest to oczywiste dla każdego, kto przeczytał jej treść. Już sam fakt, że Konwencja, która ma rzekomo przeciwdziałać przemocy, zawiera przepisy zmieniające de facto regulacje dotyczące płci jest dyskwalifikujący dla tego dokumentu. Konwencja zawiera lewicowe, niczym nie potwierdzone hasła i postulaty, jak np. kuriozalne w swojej istocie nazywanie kultury i religii stereotypami, które mają powodować przemoc.
Zawarte w tym dokumencie ideologiczne dogmaty sprawiają, że zamiast szukać realnych źródeł przemocy Konwencja skupia się na dezawuowaniu tego, co jest dla Polaków najwyższą wartością, czyli rodziny. Konwencja szuka źródeł przemocy w relacjach między kobietami i mężczyznami, a nie w realnych przyczynach, czyli uzależnieniach, szczególnie od alkoholu i wykluczeniu społecznym oraz w brutalizacji życia
- pisze dalej Andrzej Duda.

Kandydat na prezydenta podkreśla w swoim piśmie, że "jest zwolennikiem skutecznego i stanowczego zwalczania wszelkich form przemocy", a w tej sprawie "instytucje państwa powinny działać szybko, sprawnie, zdecydowanie i zawsze stać po stronie ofiar". Zauważa przy tym, że "kluczowe są dobre krajowe przepisy, które będą szybko i sprawnie egzekwowane przez policję, sądy i pomoc społeczną", a "osoby, które doświadczają przemocy, nie oczekują ideologicznych odezw, ale realnych, skutecznych metod pomocy". Jednocześnie Andrzej Duda zapowiada stworzenie przez Prawo i Sprawiedliwość specjalnej ustawy, która da "prawdziwe narzędzia do pomocy osobom, które doświadczają przemocy". Celem ku temu miałoby być "prawo, które bezwzględnie i surowo będzie karać sprawców".

W dokumencie Rady Europy rzeczywiście hasło „płeć społeczno-kulturowa” pojawia się często (10 razy). Poświęcono temu nawet cały oddzielny rozdział Konwencji:


http://niezalezna.pl/63961-lewacka-konwencja-w-rekach-komorowskiego-duda...

Więcej notek tego samego Autora:

=>>