Pod nosem ochroniarzy z depozytu urzędu kontroli skarbowej zniknęło 53 tys. paczek papierosów.
W tej historii zaskakują nie tylko skala kradzieży i beztroska urzędników, ale i to, że tak gruba sprawa rozeszła się po kościach. Niezbyt dotkliwie ukarano kilka osób, a szefostwu urzędu się upiekło.(...)
http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/706205,1099599-Wielka-kradziez--u-fisk...
Brak głosów