Muzeum fotografii w Jekaterynburgu odwołało wystawę zdjęć dotyczących m.in. zachodniego frontu II wojny światowej, których autorami byli fotografowie z USA i Wielkiej Brytanii. Oficjalnie powodem tej decyzji były problemy techniczne; według BBC - motywy polityczne.
Na wystawę zatytułowaną „Triumf i tragedia: sojusznicy w II wojnie światowej” składało się 150 fotografii, przedstawiających mniej znane w Rosji epizody, jak m.in. bitwę o Anglię czy desant wojsk alianckich w Normandii w 1944 roku; były także zdjęcia z nazistowskich obozów koncentracyjnych.
Według konsulatów USA i Wielkiej Brytanii, fotografie już wisiały w jekaterynburskim Domu Mietienkowa, a 150 gości zostało zaproszonych na otwarcie wystawy. Jednak nieoczekiwanie muzeum zostało zamknięte ze względów bezpieczeństwa.
W oficjalne powody odwołania wystawy nie wierzy dyrektor Domu Mietienkowa Raisa Zorina, która powiedziała lokalnym dziennikarzom, że sprawa jest bardzo poważna i radzi im „czytać między wierszami”. Z kolei jeden z pracowników galerii w rozmowie z BBC przyznał, że decyzja o wstrzymaniu otwarcia wystawy zdjęć jest decyzją polityczną i że nie sądzi, by kiedykolwiek ekspozycja została otwarta.
Rosja przygotowuje się obecnie do wielkich obchodów zakończenia drugiej wojny światowej w Europie. Centralne uroczystości mają się odbyć 9 maja w Moskwie.