http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/modlitwa-za-jasienice/tkc5w
Oto fragment:
Pani Stanisława ma 92 lata. Trzydzieści lat temu pozwoliła, by na jej działce wybudowano kościół. Jeszcze wcześniej w jej domu odbywały się lekcje religii. W końcu dopięła swego. Przekazała na rzecz Kościoła tysiąc osiemset metrów własnego pola i osobiście dopilnowała, by jej marzenie się ziściło. Trzy dekady później surowy proboszcz jej parafii, ks. Wojciech Lemański, za karę nie odwiedził jej po kolędzie. Z kolei w Niedzielę Palmową pani Stanisława przekonała się, że w wiosce są ludzie, którzy wcale jej tutaj nie chcą. Gdy w końcu przez sąsiadów nie została wpuszczona do kościoła znajdującego się na jej działce – przeżyła szok.
Pani Stanisława żyje w Jasienicy, niewielkiej wsi w pobliżu Warszawy, gdzie przez lata wszystko toczyło się pod dyktando proboszcza - ks. Wojciecha Lemańskiego.
Znacie Państwo księdza Wojciecha z TVN24: to przedstawiciel Kościoła otwartego, który walczy z ciemnogrodem. Darzy miłosierdziem rozwodników, dzieci z in vitro i celebrytów-satanistów. Toczy wojnę z polskim antysemityzmem. Jest uwikłany w spór z abp. Henrykiem Hoserem, który pewnego dnia nie wytrzymuje i agresywnie pyta Lemańskiego: - "Czy ksiądz jest obrzezany?!".
Ale znacie Państwo księdza Wojciecha także z mediów katolickich: to wywrotowiec, który nie potrafi podporządkować się hierarchii. Walczy z Kościołem i ze swoim ego. Podważa istotę chrześcijaństwa, choć równocześnie marzy, by zostać papieżem. Jest pupilkiem i bohaterem mediów walczących z polskim Kościołem. Dokonuje prowokacji, powołując się na dialog polsko-żydowski. Jest uwikłany w spór z abp. Henrykiem Hoserem, ale podczas ich rozmowy nigdy nie pada słynne pytanie o obrzezanie.
We wsi są tacy, którzy oddaliby życie za Wojciecha Lemańskiego, ale także tacy, którzy mają go dość.
Naprawdę, warto przeczytać!
14 Comments
Ks. Lemański
13 May, 2014 - 18:49
Dziwi natomiast coś innego. Dlaczego krytyka ks. Lemańskiego pojawia się na Onecie?
Czyżby główny ściek miał go już dosyć? Może nimi też próbował manipulować? A może murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść???
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
E tam!
13 May, 2014 - 19:15
Nawiasem mówiąc o księdzu L. dowiedziałem się od znajomego komunisty i antyklerykała, który nie mógł się nim nazachwycać. I od razu wiedziałem, że to jakiś lepszy numerek z tego księdza.
@ro
13 May, 2014 - 19:22
No to rzeczywiście!
13 May, 2014 - 19:51
@ro
13 May, 2014 - 19:58
@tł
13 May, 2014 - 21:18
@ro
13 May, 2014 - 21:21
Znają ostateczny wedykt? Ani
13 May, 2014 - 22:05
@Tomasz A.S.
13 May, 2014 - 22:10
@Szary kot
13 May, 2014 - 19:13
Sam nie wiem, i właśnie dlatego zwracam uwagę na ten tekst.
@tł -to samo dziś wPolityce
14 May, 2014 - 19:16
@Tomasz A.S.
14 May, 2014 - 19:20
@tł
14 May, 2014 - 19:41
Ponieważ, jak zwykle, jechała dość szybko wyprzedzając naszym maluchem inne samochody, ciotka delikatnie zrobiła jej uwagę: czy nie jedziesz za szybko?
Gosia jej odpowiedziała uspokajająco: nie, to oni jadą za wolno.
@Tomasz A.S.
14 May, 2014 - 19:47