
Jak to w Polsce bez echa przeszło ozusowanie umów-zleceń. Ozusowanie to spowoduje obniżenie wypłat owych zleceniobiorców, czyli pogorszy się ich sytuacja finansowa. W zamian za jakieś mgliste obietnice rzekomej emerytury w przyszłości. No może jakaś ta emerytura będzie. W każdym razie chodzi tu o podłatanie czterystu milionami dziury w ZUS, która ponoć okazałą się o 43 miliardy większa, niż podawali. Kto pamięta czasy dziury Bauca w 2001 roku? Tam było zaledwie 17 miliardów złotych, co prawda ówczesnych. Ale jaka histeria... A teraz ciszej nad tą trumną...





