
Generalny Gubernator Hans Frank zakazał zgromadzeń powyżej 8 Polaków a w Marszu Niepodległości 100 tysięcy idzie i się żadnego Szturmfirera nie pyta o zgodę. W takiej sytuacji Hanna Gronkiewicz-Waltz )dalej: HGW) nie może pozostać bierna i musi interweniować. No teraz poleci pirze ale przyczyny zamętu nie są należycie objaśniane: kto pamięta jak przyjechała Antifa w celu atakowania grup rekonstrukcyjnych? Byli bardzo zdziwieni gdyż powszechnie byli odbierani jako gestapowcy i esesmani. Nie wiadomo czemu? Tutaj też HGW podobnie chce zabłysnąć.








