
PiS wypowiedział́ wojnę redaktorowi Ziemkiewiczowi. Limuzyna BOR zajechała drogę taksówce, którą podróżował ów publicysta. No to teraz będą mieli. Jeśli mamy szukać przyczyn, dla których PiS może przegwizdać następne wybory to rozbijanie limuzyn jest całkiem niezłą. Raz że rozbijają je cyklicznie i nie widać, żeby coś się zmieniało w podejściu do jeżdżenia. Dwa: żeby jechać jako pojazd uprzywilejowany muszą być włączone światła i musi być włączona syrena, co jest uciążliwe dla jaśniepaństwa. To wycie syreny jest uciążliwe, więc jeżdżą bez, a wtedy nie są uprzywilejowani.










